W okresie międzywojennym, w niepodległej Polsce, święta Wielkanocne obchodzone były uroczyście w gronie najbliższych. Poprzedzała je Niedziela Palmowa, a potem robienie porządków i przygotowanie świątecznych potraw, trwające cały tydzień. Ciasta, mięsa, szynki, barszcz oraz bigos przyrządzano w domu. Najważniejszym jednak było przygotowanie duchowe do tych najważniejszych dla chrześcijan świąt.
Szczególnie uroczyście świętowano na Kresach Wschodnich. Do każdego domostwa przychodził ksiądz, by poświęcić stół domowy, utożsamiany z ołtarzem, a suto zastawiony przygotowanym jadłem. Święcenie stołu było pielęgnowane z wielką pieczołowitością w większości gospodarstw domowych. Nawet podczas okupacji, w czasie II wojny światowej, mimo braku podstawowych artykułów spożywczych, w polskich domach zasiadano do uroczystego śniadania, pielęgnując staropolskie tradycje.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!