Reklama

Wigilia na telefon do najtańszych nie należy

13/12/2012 11:36




Na wigilijnych stołach elblążan coraz częściej pojawiają się gotowe dania. Z reguły te kupowane w sklepach. Jednak specjalną ofertę na święta przygotowało również większość lokalnych firm cateringowych i restauracji.


— Każdy ma swój smak dzieciństwa, ulubione dania, bez których nie wyobraża sobie świąt. My tego nie powtórzymy. Dużym powodzeniem cieszą się jednak nasz: barszcz, pierogi, krokiety i uszka — mówi Katarzyna Misiuk z firmy gastronomicznej Poliszynel.




Dobrą stroną gotowych potraw jest oszczędność czasu. W większości przypadków wystarczy złożyć zamówienie telefonicznie. Dania dostarczane są bezpośrednio do domu klienta. Wystarczy więc przełożyć je na talerze i można zasiąść do stołu. Idealne rozwiązanie dla zapracowanych. 
Co możemy zamówić? Praktycznie wszystko. Firmy gastronomiczne proponują z reguły pełną ofertę: od barszczu, zupy grzybowej czy przez wszelkie rodzaje ryb, po desery, ciasta, a nawet kompot z suszu. Oprócz tradycyjnego menu są i te ułożone pod bardziej wyrafinowane gusty, jak chociażby zupa migdałowa, tymbaliki z łososia z serem kozim i avocado, czy tygrysia krewetka podawana na limonce. 


Jednak takie bożonarodzeniowe menu, choć oszczędzi nam czasu spędzonego w kuchni, do najtańszych nie należy. Zanim zdecydujemy się na konkretną ofertę, warto przyjrzeć się przynajmniej kilku. Rozpiętość cen w elbląskich lokalach gastronomicznych jest bardzo duża.

Przykładowo za kilogram pierogów możemy zapłaci od 65 zł (Kuchnia Domowa - pierogi z łososiem) do 12 zł (Elblążanka - pierogi z kapustą i grzybami lub mięsem), a za kilograma makowca czy sernika od 35 zł (Poliszynel - puszysty sernik z bakaliami) do 18 zł (Elblążanka - sernik i makowiec). 

— Staramy się, aby nasze ceny nie były wygórowane. Jednak elblążan nie zawsze stać na pełne wigilijne menu, raczej wybierają konkretne potrawy — przyznaje Dorota Szumacher, właścicielka Kuchni Domowej.

— Ten rok zresztą jest chyba rzeczywiście kryzysowy. Zainteresowanie jest, ale zdecydowanie mniejsze niż rok temu. Liczymy jeszcze na to, że przed samymi świętami przybędzie zamówień. Przyjmujemy je do 21 grudnia. 
— Rzeczywiście mało kto wybiera całe wigilijne menu — dodaje pani Katarzyna Misiuk z Poliszynela. — Większość osób zamawia po kilka pojedynczych dań, a część przygotowuje samodzielnie, w domu.


Niektóre firmy oferują również całe wigilijne menu, składające się z kilku dań. Przykładowo z zupę, danie główne, deser i napoje do wyboru, w restauracji pod Aniołami, zapłacimy 65 zł za osobę. 

naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama