Reklama

Włamywacz wpadł w ręce policjantów, bo zgubił komórkę w okradanym mieszkaniu

28/09/2010 13:17

36-letniego Piotra C., włamywacza, zatrzymali policjanci z Elbląga. Mężczyzna wpadł, ponieważ podczas okradania jednego z mieszkań zgubił… swój telefon komórkowy. Teraz za dokonane przestępstwa odpowie przed sądem. Może mu grozić kara nawet do 10 lat więzienia.

Znany policjantom Piotr C. był notowany i karany m.in. za kradzieże. Tym razem na swoim koncie miał 8 włamań do mieszkań na terenie Elbląga.

Mężczyzna za każdym razem działał w podobny sposób. Przebierał się w strój roboczy i pozorując np. naprawę drzwi, forsował je. W ten sposób dostał się do kilku mieszkań. Najczęściej kradł z nich pieniądze, sprzęt elektroniczny a nawet sprzęt kuchenny. Podczas jednego z włamań, zgubił swój komórkowy telefon.

Ten został przekazany policjantom, którzy przyjechali na miejsce włamania. Funkcjonariusze przeglądając zawartość książki telefonicznej ustalili do kogo należy aparat. Co więcej, skontaktowali się z osobą mówiąc, że znaleźli go w parku i chcą go oddać.

Po telefon zgłosił się mężczyzna, który został zatrzymany i przesłuchany. Okazało się, że jest to kolega 36-latka. Policjanci sprawdzą, czy miał on udział w popełnianiu przestępstw. Funkcjonariusze zatrzymali też 36-letniego Piotra C., właściciela telefonu. Mężczyźnie udowodniono łącznie 8 włamań.

Działał w Elblągu od lipca tego roku. Mężczyzna był już wcześniej notowany za inne podobne przestępstwa. Teraz odpowie za włamania przed sądem. Może mu grozić kara nawet do 10 lat więzienia. Sąd na trzy miesiące tymczasowo aresztował 36-latka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama