Reklama

"Wnuczka" pożyczyła pieniądze. Straty: 800 złotych

22/06/2011 15:46

800 złotych straciła 81-letnia elblążanka, którą rzekoma wnuczka poprosiła o pożyczkę na naprawę samochodu. — To znany przykład "metody na wnuczka". Oszuści swojej ofierze tłumaczą np. że: wnuczka nie poznaje, bo ten się… postarzał — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki z elbląskiej policji.

— Oszustka, która odwiedziła mieszkanie 81-letniej elblążanki wykorzystała zdobyte zaufanie i podała się za rodzinę kobiety. Ta miała co prawda wątpliwości, ale nie przeszkodziły one, aby oddała odłożone pieniądze na… wymyśloną naprawę samochodu — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Oszustki szuka już policja.

— Mechanizm działania przestępców jest dość prosty. Zazwyczaj wertując książkę telefoniczną wybierają abonentów o imionach "staropolskich" wskazujących na ich podeszły wiek. Następnie dzwonią do wybranych ofiar i rozmawiają z nimi w taki sposób, aby rozmówca myślał, że rozmawia ze swoim krewnym – najczęściej podają się za wnuczka lub siostrzeńca. W czasie rozmowy proszą "babcię" lub "ciocię" o pożyczkę określonej sumy pieniędzy na okazyjny zakup nieruchomości, samochodu lub innego kosztownego przedmiotu — wyjaśnia mł. asp. Krzysztof Nowacki.

Policja prosi, aby w przypadku spotkania się z podobną sytuacją dzwonić pod nr 997.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama