Reklama

Wpadł do Kumieli. Policjanci uratowali tonącego mężczyznę

27/02/2012 11:16

Policyjny patrol wyciągnął z wody 55-letniego mężczyznę, który nie był w stanie sam wydostać się z płynącej przez park Dolinka rzeki. Funkcjonariusze po udzieleniu mu pierwszej pomocy wezwali na miejsce pogotowie. 55-latek trafił do szpitala.

W miniony weekend doszło do niecodziennego zdarzenia. Około godziny 20.00 w pobliżu znajdującego się w Parku Dolinka amfiteatru do płynącej przez park rzeki Kumiela wpadł mężczyzna.

Policjanci gdy tylko przyjechali na miejsce usłyszeli krzyk 55-latka wołającego o ratunek - informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Mężczyzna był wyraźnie osłabiony i z trudem trzymał się wystającego ponad wodę konaru. Nie był w stanie sam chwycić się wyciąganej do niego ręki.

Funkcjonariusze ostatecznie chwycili 55-latka z wody i wciągnęli go na skarpę. Mężczyzna by przytomny. W rozmowie z policjantami wyjaśniał, że idąc przy skarpie poślizgnął się i wpadł do rzeki, a następnie zaczął wołać pomocy. Krzyk został usłyszany, a na miejsce wezwano policję. Od 55-latka wyczuwalny był zapach alkoholu.

- Być może właśnie to było też powodem utraty jego równowagi - twierdzi Nowacki. - Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe, a poszkodowany 55-latek trafił na obserwację do szpitala.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama