Reklama

Wracał z Elbląga. Europoseł Jacek Kurski dostał mandat na siódemce

30/01/2012 18:00

Jacek Kurski, który w sobotę odwiedził Elbląg, w drodze powrotnej do Gdańska został zatrzymany przez policjantów i ukarany mandatem. Jak informuje nowodworska policja, europoseł za wyprzedzanie na zakazie i podwójnej linii ciągłej musi zapłacić 310 zł, zarobił także 10 punktów karnych.

Jacek Kurski w sobotę odwiedził Elbląg, gdzie spotkał się z mieszkańcami w Młodzieżowym Domu Kultury. Spotkanie, na które przybyło ok. 100 osób, trwało około dwóch godzin. Europoseł, jeden z liderów Solidarnej Polski, przekonywał m.in., że na polskiej scenie politycznej jest miejsce na drugą prawicową partię.

Wieczorem Jacek Kurski ruszył w drogę powrotną do Gdańska. Jechał krajową "siódemką", kiedy został zatrzymany przez policjantów w okolicy Nowego Dworu Gdańskiego.

— Został zatrzymany za dwa wykroczenia drogowe, wyprzedzał na zakazie oraz przekroczył podwójną linię ciągłą — informuje asp. Sebastian Białachowski z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim. — Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 310 złotych oraz otrzymał 10 punktów karnych. Przyjął mandat, chciał być potraktowany tak jak wszyscy kierowcy, nie zasłaniał się immunitetem.

Europoseł potwierdza zdarzenie.

— Wypisano mi mandat, przyjąłem go i zapłacę karę — mówi Jacek Kurski. — Nic specjalnego się nie stało, nie mnie jednego karze się mandatami — dodał europoseł.

Jacek Kurski kolejny raz podpadł policjantom. Jesienią 2008 r. tak spieszył się z Gdańska do Warszawy, że podczepił się pod policyjny konwój. Policjanci myśleli, że to próba odbicia bandyty, którego przewozili. Ówczesny poseł Prawa i Sprawiedliwości został zatrzymany pod Ostródą. Nie dostał mandatu, bo chronił go immunitet. 


AKT, wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama