Reklama

Wygraliśmy bitwę, będziemy walczyli dalej

03/10/2011 06:50

Cały ten rwetes o "obronie" 13 pułku jest zupełnie nieuzasadniony, bo pułku już praktycznie nie ma — uważa gen. dyw. rezerwy Piotr Makarewicz, były dowódca 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. — Pan generał przywiązał się do nazwy 13 pułku. Najważniejsze jest chyba to, że w Elblągu pozostanie około 200 żołnierzy tej jednostki — twierdzi gen. dyw. Bogusław Pacek, doradca ministra obrony narodowej.

Przed dwoma tygodniami informowaliśmy, że minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak podjął decyzję "weryfikującą". 13 pułk przeciwlotniczy nie zostanie w całości przeniesiony do Gołdapi, ale część jednostki - dywizjon rakietowy - pozostanie w Elblągu. Po naszej publikacji były dowódca 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej gen Piotr Makarewicz stwierdził, że opinia publiczna została wprowadzona w błąd.
— Rozbudzanie złudnych nadziei wśród żołnierzy i pracowników wojska 13 pułku jest po prostu wielkim draństwem - napisał w liście przesłanym do naszej redakcji.

— Wszystkich tych, którzy ostatnio "meldowali" o "obronieniu" 13 pułku i "niezwykle się cieszyli" z tego faktu, zachęcam do udziału w uroczystości pożegnania sztandaru 13 elbląskiego pułku przeciwlotniczego, która prawdopodobnie odbędzie się w listopadzie — informuje gen. dyw. rezerwy Piotr Makarewicz. — Uroczystość ta ostatecznie zakończy, niestety, historię tej jednostki, bo bez sztandaru nie ma pułku.
Choć, jak informuje generał, z elbląskiego pułku już niewiele pozostało.

1 lipca dywizjon, który zostaje w Elblągu, przeszedł w podporządkowanie 15 gołdapskiego pułku przeciwlotniczego.
— I nie dałbym głowy, czy w przyszłym roku również nie zostanie przeniesiony do Gołdapi — dodaje Piotr Makarewicz. — Na razie dowództwo dywizjonu raz w tygodniu jeździ prywatnymi samochodami na odprawy do dowódcy pułku do Gołdapi - około 250 km i 4,5 godziny jazdy w jedną stronę. Jaki to ma wpływ na jakość dowodzenia, nietrudno się domyślić.

Pozostała część 13 pułku to w zasadzie resztki - zostało kilkudziesięciu żołnierzy zawodowych (ale ani jednego szeregowego zawodowego). Reszta została skierowana do służby w innych jednostkach (czasami bardzo odległych od Elbląga) albo odeszła lub odchodzi do cywila.
— Wszyscy pracownicy wojska, zatrudnieni dotąd w pułku, otrzymali wypowiedzenia z ostatecznym terminem zwolnienia 31 grudnia 2011 roku — poinformował gen. Makarewicz. — Taki "sylwestrowy" upominek od MON.

Piotr Makarewicz ma rację. 13 elbląski pułk przeciwlotniczy przestanie istnieć.
— Prawdą jest, że pozostanie tylko 15 pułk przeciwlotniczy, ale najważniejsze jest to, że w Elblągu pozostanie jeden dywizjon — mówi gen. dyw. Bogusław Pacek. — Początkowo cały 13 pułk miał być rozformowany i przeniesiony do Gołdapi.

Decyzja ministra Siemoniaka oznacza, że w jednostce przy Mazurskiej pozostanie około 200 żołnierzy.
— I to już jest sukces — uważa Sławomir Rybicki, poseł Platformy Obywatelskiej.
To na jego zaproszenie Elbląg na początku września odwiedził szef MON, a następnie zmienił decyzję swojego poprzednika.
— Uważam, że ważniejsze od cyfry, czy nazwy pułku jest to, że udało się uratować w Elblągu kilkaset miejsc pracy.

Likwidacja 13 pułku była decyzją polityczną. I dzisiaj przyznają to zarówno wojskowi, jak i politycy. Logicznym wyjściem byłoby przeniesienie pplot z Gołdapi do Elbląga.
— W Elblągu jest lepsza baza, jest poligon przykoszarowy, jednostka ma własną rampę kolejową, która jest potrzebna do przetransportowania sprzętu wojskowego na poligon — wylicza gen. Makarewicz. — Tego nie ma w Gołdapi. Do poligonu w Wicku Morskim z Elbląga jest 250 km, z Gołdapi dwa razy tyle. Bliskość lotniska w Królewie pozwala codziennie ćwiczyć namierzanie samolotów. W Gołdapi tego nie ma.

Z argumentami przedstawianymi przez gen. Makarewicza zgadza się doradca ministra obrony narodowej.
— Trudno nie przyznać racji, bo w 13 pułku są rzeczywiście dobre warunki i te argumenty są prawdziwe — mówi gen Pacek. — Rozmawialiśmy o tym w dowództwie wojsk lądowych.
Ale decyzję podejmują politycy.
— Wygraliśmy bitwę, będziemy walczyli dalej — zapowiada Sławomir Rybicki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama