Cały ten rwetes o "obronie" 13 pułku jest zupełnie nieuzasadniony, bo pułku już praktycznie nie ma — uważa gen. dyw. rezerwy Piotr Makarewicz, były dowódca 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. — Pan generał przywiązał się do nazwy 13 pułku. Najważniejsze jest chyba to, że w Elblągu pozostanie około 200 żołnierzy tej jednostki — twierdzi gen. dyw. Bogusław Pacek, doradca ministra obrony narodowej.
Przed dwoma tygodniami informowaliśmy, że minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak podjął decyzję "weryfikującą". 13 pułk przeciwlotniczy nie zostanie w całości przeniesiony do Gołdapi, ale część jednostki - dywizjon rakietowy - pozostanie w Elblągu. Po naszej publikacji były dowódca 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej gen Piotr Makarewicz stwierdził, że opinia publiczna została wprowadzona w błąd.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!