Elbląski camping, to jeden z popularniejszych i chętniej odwiedzanych tego typu polskich obiektów. Na brak turystów narzekają również elbląscy restauratorzy.Wszystko jednak wskazuje na to, że na słońce i wyższe temperatury przyjdzie nam jeszcze poczekać przynajmniej do poniedziałku
W ubiegłym roku otrzymał nagrodę Mister Camping 2011, w tym roku świeci pustkami. — Ten sezon jest dla nas naprawdę bardzo trudny, mam nadzieję, że zarobimy choć na utrzymanie — przyznaje Bogusława Sieczka, współwłaścicielka campingu nr 41 w Elblągu. — W czerwcu mieliśmy zdecydowanie mniej klientów za sprawą Euro 2012. Turyści wystraszyli się wysokich cen, które wprowadzili hotelarze, restauratorzy. Teraz w lipcu wcale nie jest lepiej. Pogoda jest nieciekawa i niewielu turystów do nas zagląda. Nawet ci, którzy do nas przyjadą bardzo szybko uciekają.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!