Reklama

Zabawa i zakupy
. "Mój rynek", czyli festyn na targowisku

07/08/2011 12:36

Mile zaskoczeni byli elblążanie, którzy w sobotę przyszli na zakupy na targowisko miejskie. Tego dnia, odbywał się tam festyn handlowo-rekreacyjny. Z tej okazji większość stoisk była przystrojona balonami i kusiła klientów obniżkami cen.

— Byłam zdziwiona, gdy okazało się, że na rynku coś się dzieje — mówi Małgorzata Kłępa z Elbląga. — Często robię tu zakupy, ale w tak miłej atmosferze po raz pierwszy.

Festyn najbardziej ucieszył dzieci, które mogły poskakać na trampolinie oraz wziąć udział w licznych konkursach. Starsi mogli częstować się kiełbaskami z grilla. 
Organizatorem i pomysłodawcą festynu jest Stowarzyszenie Kupców Elbląskich "Rynek", a więc sami handlowcy.

— Festyn jest sposobem na to, by w większym stopniu niż dotychczas zaistnieć w życiu Elbląga i jego mieszkańców — przekonywał Bogdan Zaborowski, prezes stowarzyszenia jeszcze przed imprezą.


To najwyraźniej się udało. Elblążanom, którzy tego dnia odwiedzili targowisko, spodobała się inicjatywa handlowców.

— Sama pomysł bardzo pozytywny — mówi pan Mikołaj z Elbląga. — Niestety, na elbląskim targowisku nie bardzo jest miejsce na organizowanie takich imprez. Fajnie jednak, że kupcy z rynku zrobili coś dla nas - klientów.
naj

[gallery=4]18879[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama