Tak zrobiłem i już. Powiesiłem go i poszedłem na piwo — w taki sposób 40-letni mieszkaniec gminy Godkowo opowiada o tym, jak zabił psa. Niedawno przygarnął następnego czworonoga. Wychudzonego Reksa odebrali mu Inspektorzy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals. Na szczęście. Arkadiusz Kolpert, wydawca on-line
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!