Reklama

Zgłosił kradzież samochodu, bo liczył na odszkodowanie

05/04/2011 11:25

Adam S. (25 lat) zgłosił kradzież swojego auta. Jak się potem okazało samochodu nikt nie ukradł. Adam S. znalazł po prostu wspólnika, który miał mu pomóc w wyłudzeniu odszkodowania.

Adam S. (25 lat) zgłosił kradzież swojej skody superb, o wartości 38 tysięcy złotych. Auto miało zostać skradzione z jednego z niestrzeżonych elbląskich parkingów.

Jednak, jak ustalili policjanci żadnej kradzieży nie było. Adam S. dogadał się z innym mężczyzną, który zabrał auto, najprawdopodobniej na części. Umówili się wcześniej, że właściciel zgłosi kradzież auta na komendzie, a następnie w firmie ubezpieczeniowej.

Adam S. liczył na odszkodowanie w wysokości 38 tysięcy złotych. Na taką bowiem sumę była ubezpieczona jego skoda. Policjanci udowodnili Adam S. oszustwo. Mężczyźnie grozi kara do 8 lat więzienia.

KMP w Elblągu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama