Adam S. (25 lat) zgłosił kradzież swojego auta. Jak się potem okazało samochodu nikt nie ukradł. Adam S. znalazł po prostu wspólnika, który miał mu pomóc w wyłudzeniu odszkodowania.
Adam S. (25 lat) zgłosił kradzież swojej skody superb, o wartości 38 tysięcy złotych. Auto miało zostać skradzione z jednego z niestrzeżonych elbląskich parkingów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!