Zmarł Karol Wyszyński, przewodnik turystyczny i wieloletni członek elbląskiego PTTK. Od lat z pasją oprowadzał mieszkańców i turystów po Elblągu, dzieląc się ogromną wiedzą o historii miasta. Był człowiekiem życzliwym, pełnym humoru i miłości do regionu. Miał 74 lata.
Karol Wyszyński do Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego wstąpił w 2011 roku. Z wykształcenia technik, z zamiłowania człowiek o nieposkromionej ciekawości świata. Dopiero przejście na emeryturę pozwoliło mu w pełni oddać się temu, co najbardziej kochał: odkrywaniu historii Elbląga i dzieleniu się tą wiedzą z innymi.
W rozmowie z Dziennikiem Elbląskim w 2019 roku żartował, że przewodnikiem został… z nudów.
— Przeszedłem na emeryturę i nagle miałem mnóstwo wolnego czasu. Od lat 60. zajmowałem się filatelistyką, a zbierając pocztowe pamiątki z terenu dawnego województwa elbląskiego, poznawałem historię tych miejsc. W końcu pomyślałem, że może warto tą wiedzą się podzielić — wspominał wtedy z uśmiechem.
Z czasem pasja przerodziła się w misję. Karol Wyszyński oprowadzał wycieczki po Elblągu zawsze z energią i błyskiem w oku. Miał dar opowiadania i potrafił w kilku zdaniach tchnąć życie w kamienice, bruk i ulice, które mijał razem z turystami. Dla niego każde miejsce w Elblągu miało swoją historię, często zapomnianą, ale wartą przypomnienia.
— Turyści wpadają tu często tylko na chwilę. Wtedy staram się w pigułce pokazać im to, co najpiękniejsze: starówkę, katedrę, Dom Królów, Bramę Targową. Chcę, by wyjechali stąd z poczuciem, że poznali kawałek duszy tego miasta — mówił.
Z biegiem lat stał się dla wielu symbolem pasji i ogromnej wiedzy o Elblągu. Karol Wyszyński powtarzał, że praca przewodnika to dla niego nie zawód, lecz sposób życia. — Podróżuję, zwiedzam, poznaję – i ciągle się uczę. A to, co po drodze zobaczę i zrozumiem, to największa nagroda — mówił.
Pozostawił po sobie nie tylko wspomnienie człowieka o niezwykłej wiedzy, ale też ciepło, którym dzielił się z każdym, kto miał szczęście go poznać. Jego odejście to wielka strata dla środowiska elbląskich przewodników i wszystkich, którzy kochają Elbląg.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze