Reklama

Zostań ratownikiem lub płetwonurkiem. Elbląskie WOPR zaprasza

20/09/2011 10:53

Uczestnictwo w kursie nie powinno wynikać z namowy innych, lecz wynikać z własnej potrzeby. To na kursie dowiedzą się, że ratownictwo zawiera pewną dozę ryzyka i ogromną dozę odpowiedzialności za drugiego człowieka — mówi Stanisław Chomentowski z elbląskiego WOPR. Dla wszystkich chętnych po raz kolejny WOPR organizuje kursy ratowników i płetwonurków.

Ratownikiem WOPR może zostać niemal każdy, kto spełnia podstawowe kryteria. Różnią się one w zależności od stopnia zaawansowania. W pierwszym i podstawowym kursie na młodszego ratownika WOPR mogą wziąć udział osoby, które ukończyły 12 rok życia, posiadają pisemną zgodę opiekuna prawnego, a także zaświadczenie lekarskie pozwalające na odbycie kursu i kartę pływacką.

Generalnie podstawą i przepustką do szkolenia jest umiejętność pływania - informuje Stanisław Chomentowski, wiceprezes elbląskiego WOPR. - Bardzo się cieszymy kiedy przychodzą na zajęcia absolwenci szkółek pływackich czy sekcji sportowych bo oni pływają bardzo dobrze. 

Jak twierdzą ratownicy niemal na każdym kursie zdarzają się także takie osoby, które opuszczają go z zaleceniem kilkumiesięcznej intensywnej nauki pływania.

Elbląskie WOPR nadal odnotowuje spore zainteresowanie kursami podstawowymi, na które zgłasza się wielu chętnych. Zazwyczaj są to młodzi ludzie, ale także nauczyciele, którzy prowadzą kolonie, wyjeżdżają na obozy i biwaki. Niestety gorzej jest jeśli chodzi o kursy na wyższe stopnie.
- Na te kursy podstawowe zainteresowanie cały czas jest, natomiast gorzej ma się sytuacja, jeśli o kursy na podnoszenie kwalifikacji - wyjaśnia Chomentowski. - Tu jest troszeczkę trudniej bo wzrastają zarówno koszta jak i wysiłek czasowy. Pomiędzy awansem ze stopnia na stopień należ wykazać się posiadaniem, lub zdobyciem w międzyczasie, rozmaitych patentów przydatnych w ratownictwie.


Bycie ratownikiem to przede wszystkim odpowiedzialność za drugiego człowieka, o czym na każdym kroku przypominają na kursach instruktorzy.
- Skoro założyłem koszulkę ratownika i zająłem stanowisko to nie jest to forma spędzenia wolnego czasu i zarabiania pieniędzy, tylko jest to przede wszystkim duża odpowiedzialność za drugiego człowieka - twierdzi wiceprezes WOPR.




W ramach swojej działalności WOPR prowadzi także kursy na płetwonurków, głównie dla ratowników w celu podniesienie kwalifikacji, ale mogą w nich uczestniczyć także wszyscy chętni.

- Kurs ten daje lepszy kontakt z wodą, lepsze zrozumienie środowiska w jakim się człowiek znajduje - twierdzi wiceprezes WOPR. - Dostępny jest niemal dla każdego.

Kurs na płetwonurków ogłoszony został kilka dni temu i nadal przyjmowane są zgłoszenia. Do tej pory zgłosiło się kilku chętnych.


- Taki kurs nie kończy się na basenie i na wykładach. Trzeba go dokończyć na wodach otwartych. A to jest znaczna różnica. Nurkowanie dla początkujących nawet na głębokości 20 metrów to wspaniała przygoda - wyznaje Stanisław Chomentowski.
Krzysztof Fedak

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama