Reklama

12-latka skatowana przez koleżanki. Biły po głowie i nerkach

16/04/2012 10:17

Trzy czternastolatki - Klaudia, Natalia i Julita - napadły i dotkliwie pobiły o dwa lata młodszą koleżankę. Dziewczynka była bita pięściami i kopana po głowie, twarzy i całym ciele. Z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu, pęknięcia czaszki, i uszkodzenia nerki trafiła do Szpitala Miejskiego w Elblągu.

Do pobicia doszło w miniona sobotę około godziny 17. na terenie nieczynnego już przedszkola przy ulicy Szarych Szeregów w Elblągu. Tam przebywała młodzież w wieku szkolnym. Wśród grupy pięciu przyjaciół była również pobita później 12-latka. Na teren przedszkola przyszły także trzy 14-letnie dziewczyny – Klaudia, Julita i Natalia – uczennice I klasy gimnazjum.

- Były niezwykle agresywne, wulgarne, paliły papierosy i zaczepiały młodsze od siebie koleżanki — mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji.
 - Z relacji świadków wynika, że szukały kogoś z kim mogłyby się pobić. Wybrały 12-letnią uczennicę pobliskiej Szkoły Podstawowej nr 9 tylko dlatego, że dziewczyna się ich nie bała.

Czytaj także: Agresja wśród młodzieży staje się modna

Najpierw zaczęły ciągnąć ją za włosy, później uderzać pięściami i kopać. Były na tyle wyrafinowane, że utworzyły tzw. kolejkę do bicia, a swojej ofierze kazały wybierać miejsca na ciele, gdzie ma być uderzona.
- Dawały jej do wyboru głowę i nerki - relacjonuje Sawicki. - Pomimo, że dziewczyna wzywała pomocy żaden z przechodniów nie zareagował ani nie wezwał policji. Po kilkunastu minutach nieletnie pozostawiły pobitą 12-latkę i odeszły.

Pokrzywdzona o własnych siłach trafiła do domu. Z kolei opiekunowie powiadomili policję i zawieźli dziewczynę do szpitala. Z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu, pęknięcia czaszki, i uszkodzenia nerki trafiła do Szpitala Miejskiego w Elblągu. W chwili obecnej jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci zwalczający przestępczość nieletnich zatrzymali w niedziele trzy podejrzane dziewczyny: 14-letnią Klaudię, Julitę i Natalię. Noc spędziły w policyjnej izbie dziecka. O ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.
O agresji wśród nieletnich czytaj we wtorkowym Dzienniku Elbląskim.
rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama