W piątek (18.03) na ekrany kina Światowid wchodzi film "127 godzin" - amerykański obraz akcji w reżyserii Danny‘ego Boyle‘a - reżysera obsypanego Oscarami "Slumdoga.
Milionera z ulicy". To prawdziwa historia Arona Ralstona (w tej roli James Franco) - alpinisty, który przeżył tragiczny wypadek podczas wspinaczki w kanionach w Utah. Spadł na niego głaz, który unieruchomił mu rękę i uniemożliwił poruszanie się. Aron spędził tak pięć dni, wspominając przyjaciół, ukochane, rodzinę, a nawet dwie alpinistki, które mijał po drodze.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!