Reklama

70-latek zatrzymany za podpalenie stodoły. To była zemsta

27/06/2013 12:16

Chciał się zemścić na sąsiedzie, więc po pijanemu podpalił mu stodołę. Na szczęście ogień udało się szybko ugasić, a podpalacz został zatrzymany. 70-latek odgrażał się, że jak wyjdzie z aresztu zrobi to samo.

W czwartek w południe policjanci pojechali do podelbląskiego Próchnika. Tam w płomieniach stanęła ściana drewnianej stodoły.

— Jak się okazało było to podpalenie — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Jego sprawca szybko się znalazł. Był w pobliżu pożaru, a zatrzymali go policjanci.


Podpalaczem okazał się 70-letni Stefan W. Mężczyzna miał promil alkoholu w organizmie.

— W rozmowie z policjantami nie krył faktu, że jest sprawcą podpalenia. Powiedział także, w jaki sposób podpalił stodołę, a także dodał, że jak tylko wytrzeźwieje i wyjdzie z aresztu to zrobi to jeszcze raz. 70-latek twierdził, że jego czyn podyktowany jest zemstą — mówi mł. asp. Nowacki.


Pożar na szczęście strażakom szybko udało się ugasić pożar. Ogień nie spowodował dużych strat. 70-latek trafił do policyjnego aresztu. Za uszkodzenie mienia w wyniku podpalenia grozi mu do 5 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama