Reklama

87-letni turysta poszedł na spacer i zgubił się w lesie na Mierzei Wiślanej

26/08/2015 20:35

Szczęśliwie zakończyły się policyjne poszukiwania 87–latka, którego zaginięcie zgłosiła w poniedziałkową noc przebywająca w Sztutowie turystka.

W nocy z poniedziałku na wtorek tuż po północy policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego otrzymali informację od jednej z turystek zaniepokojonej o swojego ojca. Według zgłoszenia 87-letni mieszkaniec Warszawy, spędzający wakacje w nadmorskim Sztutowie, około godz. 11 wyszedł na spacer nad morze i z niego nie powrócił.

Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna ma przy sobie telefon, którego nie odbiera, jest samodzielny i miał zwyczaj spacerować po okolicy, ale nigdy nie były to tak długie wyprawy.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania. Rysopis mężczyzny przekazano podległym patrolom, które pod tym kątem sprawdzały okolice nadmorskich miejscowości. Funkcjonariusze nawiązali też kontakt z placówkami medycznymi i wykluczyli możliwość podejmowania przez nich działań wobec starszego mężczyzny.

We wtorek rano do funkcjonariuszy dotarła informacja, że mężczyzna skontaktował się z rodziną telefonicznie. Jak ustalili policjanci – starszy pan miał zgubić się w lesie, nie wiedział w którym miejscu i nie potrafił samodzielnie się z niego wydostać. Policjanci natychmiast rozpoczęli sprawdzanie terenów leśnych. Do poszukiwań włączyli się również strażacy ochotnicy ze Stegny oraz rodzina zaginionego.

Już około godziny 12 na jednej z dróżek leśnych, pomiędzy Sztutowem a Kątami Rybackimi, szczęśliwie odnaleziono starszego pana. Okazało się, że po tym, jak mężczyzna - zgubił się w lesie, był zbyt wyczerpany i osłabiony by znaleźć powrotną drogę i spędził tam noc. Poza ogólnym zmęczeniem – okazało się, że 87–latek jest cały i w dobrej kondycji i powrócił już szczęśliwie do zatroskanej rodziny.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama