Piłkarze Olimpii Elbląg w dwóch ostatnich meczach zdobyli tylko jeden punkt, zremisowali z GKS Wikielec 2:2 oraz przegrali z Huraganem Morąg 1:3. W najbliższą sobotę (16.04) żółto-biało-niebiescy podejmują Wissę Szczuczyn. Mecz na stadionie przy ul. Agrykola rozpocznie się o godz. 17.
— Nikt z nas tego nie oczekiwał. Bardzo mocno koncentrowaliśmy się na tym, żeby po okresie przygotowawczym trafić z formą na początek rundy wiosennej. I tak było. I przyszedł moment chyba samozadowolenia, uśpienia. Nasza dyspozycja w tych dwóch meczach i wyniki były niezadowalające — przyznaje trener Olimpii Adam Boros. — W sporcie jest tak, że nie ma co oglądać się wstecz, trzeba patrzeć do przodu. Musimy pracować nad tym, żeby szybko odmienić sytuację — dodaje.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!