Co czwarta kupowana w Polsce paczka papierosów pochodzi z przemytu zza wschodniej granicy. Powszechność tego przestępstwa jest na tyle duża, że celnicy wspierani przez rząd rozpoczęli akcję prewencyjną. Na plakatach i w spotach telewizyjnych pojawiają się informacje uświadamiające, ze przemyt to przestępstwo.
Służby celne co roku zatrzymują prawie 30 milionów paczek papierosów. Do sądów kierowanych jest 16 tysięcy spraw przeciwko przemytnikom. Tymczasem wielu mieszkańców przygranicznych miejscowości trudni się przemytem by utrzymać swoje rodziny.Jolanta Rudzińska, zastępca prokuratora rejonowego w Elblągu :
— Przemytnicy nie są w pełni świadomi zagrożenia. Nieuchronność kary i jej wysokość widocznie nie jest takim zagrożeniem, a chęć zysku jest o tyle większa, że wiele osób żyje z tego procederu. Kary, to przede wszystkim grzywny. I nie są one wysokie, bo jak się bada sytuację majątkową tych ludzi, to rzeczywiście są to ludzie ubodzy. Mówię oczywiście o tych drobnych przemytnikach, o tak zwanych mrówkach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!