Reklama

Amazonki wygrały z rakiem, teraz pomagają innym

12/02/2013 14:38

Elbląskiemu Stowarzyszeniu Amazonek w styczniu tego roku stuknęła osiemnastka. Przez te lata organizacja zrobiła wiele, aby namówić kobiety do badań profilaktycznych i promować ideę walki z rakiem piersi. Początki jednak były skromne. — Chciałyśmy się ze sobą spotykać, wypić wspólnie kawę i porozmawiać z kimś, kto tak jak ja przeżył tą chorobę — wspomina Alicja Tomczyk, prezes stowarzyszenia.

Gdy osiemnaście lat temu grupa kobiet po mastektomii postanowiła w założyć stowarzyszenie amazonek, o chorobie, z którą się zmagały, mówiło się niewiele lub wcale. Samo leczenie choroby również wyglądało inaczej.

— W tamtych czasach choroba raka piersi była wstydliwą ułomnością, niemalże zakazaną. Zawsze kojarzyła się ze śmiercią. Amazonki nie chciały mówić i przyznawać się do choroby, bały się alienacji społecznej, bały się także litości ze strony znajomych czy dalszej rodziny — mówi Alicja Tomczyk. — Bały się, że stracą pracę, że nikt jej nie zaakceptuje z takim kalectwem. Słowo rak było słowem tabu. Często także w najbliższej rodzinie. Nowotwór potrafił rozbijać rodziny. Nie zawsze starczało członkom rodziny sił do tego, aby wspólnie pokonać chorobę.

Kilkanaście pań postanowiło to zmienić. Początkowo ich spotkania miały być dla nich wsparciem. Z czasem jednak pojawiła się myśl, że można zrobić coś więcej - walczyć z rakiem.


— Chciałyśmy rozmawiać z lekarzami o naszej chorobie, o nowych sposobach w leczeniu. Chciałyśmy rehabilitacji fizycznej, która ratowała nas przed jeszcze większym kalectwem — dodaje prezes stowarzyszenia. — Dziś już wiemy, jak dużo zmieniło się w leczeniu onkologicznym na korzyść amazonek. Dziś rak piersi nie jest już wyrokiem. Jednak kobiety nadal paraliżuje strach przed tą chorobą.

Elbląskie amazonki, w ciągu osiemnastu lat, zorganizowały setki spotkań, w trakcie których oswajały panie z chorobą, namawiały na badania profilaktyczne. Uczestniczyli w nich również lekarze, którzy mówili o chorobie i jej leczeniu.

— Przez 7 lat organizowałyśmy również konkurs "Lekarz różowej wstążeczki przyjazny kobiecie". Przy tej okazji organizowałyśmy spotkania dla kobiet. W tym czasie odwiedziłyśmy chyba wszystkie wsie i miasteczka naszego województwa. Ważnym elementem konkursu było zwracanie uwagi lekarzom pierwszego kontaktu i ginekologom na konieczność wykonywania palpacyjnego badania piersi — dodaje Tomczyk. — Naszą siłą nadal jest nadzieja dla innych kobiet. Pokazujemy im jak ważna jest profilaktyka - mammografia, usg piersi, badania piersi. Wykonywane w odpowiednich terminach mogą uratować im życie.

Amazonki propagują więc profilaktykę na różne sposoby. Współpracują z młodzieżą szkolną, organizują konferencje, również międzynarodowe, poświęcone tematyce raka piersi. Jednym z bardziej widocznych takich działań jest Marsz Zdrowia - Kocham cię życie. W ubiegłym roku zorganizowany został po raz dziesiąty. 
Cały czas ważne jest dla nas również wzajemne wsparcie, mówią elbląskie amazonki.

To przybiera różne formy, od zajęć rehabilitacyjnych po spotkania z psychologiem czy stylistami. Panie integrują się również z amazonkami z innych miast Polski. Współpracują również z podobnymi stowarzyszeniami z Kaliningradu, Kijowa i Mińska. Biorą udział w spartakiadach amazonek - wojewódzkich i ogólnokrajowych.

— Po traumatycznych przeżyciach chcemy znowu mieć swoje marzenia, spełniać je i czuć się kobietami w pełnym tego słowa znaczeniu — dodaje pani Alicja.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama