Na razie trzy miesiące posiedzi 51-letni Wacław Z., podejrzany o napad na rodzinę z Milejewa. Sąd Rejonowy W Elblągu na wniosek prokuratury i policji podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Grozi mu nawet 12 lat pozbawienia wolności.
Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło w ubiegłą środę, około 3 w nocy. Do domku jednorodzinnego w podelbląskim Milejewie włamał się 51-letni Wacław Z. Gdy zaczął plądrować pokój, w poszukiwaniu pieniędzy i biżuterii, usłyszał go 51-letni właściciel domu. Napastnik sterroryzował go, jak się później okazało, atrapą broni, a następnie uderzył i ogłuszył. Podobnie potraktował jego 49-letnią żonę. Kobieta, po uderzeniu w głowę tępym narzędziem, straciła przytomność. Sprawca związał swoim ofiarom ręce i przeszukiwał dom w poszukiwaniu kosztowności. Około godziny 6 nad ranem pokrzywdzona odzyskała przytomność. Na szczęście udało jej się zadzwonić pod 997 i powiadomić o rozboju policjantów. Chwilę później na miejscu byli już funkcjonariusze, którzy zatrzymali w domu 51-letniego Wacława Z. Zabezpieczyli również dwie atrapy broni należące do sprawcy oraz biżuterię, którą chciał wynieść z mieszkania.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!