Reklama

Areszt dla bandyty, który napadł śpiące małżeństwo

24/06/2011 13:27

Na razie trzy miesiące posiedzi 51-letni Wacław Z., podejrzany o napad na rodzinę z Milejewa. Sąd Rejonowy W Elblągu na wniosek prokuratury i policji podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Grozi mu nawet 12 lat pozbawienia wolności.


Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło w ubiegłą środę, około 3 w nocy. Do domku jednorodzinnego w podelbląskim Milejewie włamał się 51-letni Wacław Z. Gdy zaczął plądrować pokój, w poszukiwaniu pieniędzy i biżuterii, usłyszał go 51-letni właściciel domu. Napastnik sterroryzował go, jak się później okazało, atrapą broni, a następnie uderzył i ogłuszył. Podobnie potraktował jego 49-letnią żonę. Kobieta, po uderzeniu w głowę tępym narzędziem, straciła przytomność. Sprawca związał swoim ofiarom ręce i przeszukiwał dom w poszukiwaniu kosztowności. Około godziny 6 nad ranem pokrzywdzona odzyskała przytomność. Na szczęście udało jej się zadzwonić pod 997 i powiadomić o rozboju policjantów. Chwilę później na miejscu byli już funkcjonariusze, którzy zatrzymali w domu 51-letniego Wacława Z. Zabezpieczyli również dwie atrapy broni należące do sprawcy oraz biżuterię, którą chciał wynieść z mieszkania. 


— Mężczyzna przyznał się do włamania i rozboju na rodzinie z Milejewa — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Złożył wyjaśnienia w prokuraturze. Teraz grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności za rozbój.
51-latek był już wcześniej karany był za zabójstwo. Po trzynastu latach odsiadki, wyszedł na wolność w 2009 roku. Teraz wrócił do aresztu.

Brutalny napad na śpiące małżeństwo
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama