Reklama

Atletikon doczeka się remontu. W tym roku pierwsza część

29/03/2012 16:53

Obiekt, na który składa się sala sportowa, zaplecze socjalne i hotel, ma 33 lata, podczas których był i jest nadal intensywnie użytkowany. Od dawna wymagał kapitalnego remontu, ale oczekiwanych decyzji od właściciela jakim jest miasto nie było. Obecnie można już mówić o zielonym świetle, gdyż wygospodarowano środki finansowe na ten cel. O planach i zakresie robót rozmawiamy z Andrzejem Budzelewskim, kierownikiem działu techniczno - eksploatacyjnego Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Elblągu.

- Starsi elblążanie pamiętają fetę jaką z okazji przekazania Atletikonu przez jego głównego inwestora Zamech urządzono w mieście. Przyznajmy, że w minionych latach był mocno eksploatowany, a prace remontowe prowadzono w niewystarczającym zakresie.
- To prawda, ponieważ w tych minionych latach z powodu braku pieniędzy prowadziliśmy tylko niezbędne prace eksploatacyjno – naprawcze. Około 15 lat temu dokonaliśmy przebudowy ściany szczytowej, stawiając mur o wysokości 2,5 metra i radykalnie zmniejszając przestrzeń przeszkloną obiektu w celu poprawy ocieplenia sali sportowej. Ponadto tylko raz wykonano remont szatni i pryszniców. Brak odpowiedniej wentylacji tych pomieszczeń, gromadzenie w nich wilgoci i naturalne zużycie urządzeń technicznych powoduje pilną potrzebę modernizacji. Praktycznie po tylu latach eksploatacji musimy dokonać kapitalnego remontu całego obiektu.

- O jakim zakresie prac remontowych rozmawiamy?
- Koniecznie musimy wymienić całą połać dachową obiektu. Niezbędny jest remont sali sportowej i siłowni, w tym konieczna jest naprawa sufitu, remontu podłogi, pomieszczenia i pomostów użytkowanych przez zawodników podnoszenia ciężarów. Trzeba usunąć boazerię ze ścian ze względu na obecnie obowiązujące przepisy przeciwpożarowe. W hotelu, stanowiącym integralną część obiektu musimy wymienić stolarkę okienną. Kapitalnego remontu wymaga sieć centralnego ogrzewania łącznie z węzłem, którego moc nie wystarcza na prawidłowe ogrzanie pomieszczeń. Trzeba też wymienić całą instalację elektryczną działającą w znacznej części na przewodach aluminiowych o różnych przekrojach. Należy też cały obiekt ocieplić, czyli wykonać nową elewację. Jeśli ten zakres robót wykonamy, to będzie można spokojnie przez kolejne lata obiekt eksploatować.

- Planowany zakres robót, to duże wyzwanie wymagające pokaźnego zasobu finansowego na ich wykonanie. Czy środki jakie MOSiR uzyskał wystarczą na realizację zadania?
- W tym roku otrzymaliśmy na wykonanie prac remontowych w Atletikonie 450 tys. złotych. To dużo i mało. Dużo, bo na ten obiekt jeszcze nigdy takich pieniędzy nie dostaliśmy, a mało bowiem to wystarczy na połowę zakresu prac jakie przedstawiłem. W tej sytuacji będziemy etapowali to zadanie i liczymy, że po wykonaniu części robót dostaniemy kolejne środki, by całość zakończyć. Obecnie najważniejsze to dach i elewacja zewnętrzna z wymianą stolarki okiennej. Aktualnie zleciliśmy wykonanie dokumentacji kosztorysowej na pełny zakres i z tego jeszcze w tym miesiącu wyodrębnimy te elementy na które wystarczy pieniędzy. Ten etap zostanie zakończony jeszcze w tym roku, bo prace chcemy rozpocząć w lipcu, tak by do października je zakończyć.

- Co było powodem tak długiego okresu oczekiwania na środki do niezbędnego przecież remontu?
- Każdego roku opracowując plan zakresu niezbędnych prac modernizacyjnych obiektów, administrujący nimi MOSiR, zwracał się do ich właściciela, czyli miasta, o środki finansowe na remonty kapitalne. I każdego roku środki jakie otrzymywaliśmy były dalece niewystarczające, by te plany mogły być wykonane. Musieliśmy wybierać takie obiekty, które są najważniejsze z punktu widzenia społecznego. Przykładem konkretnym jest kryta pływalnia uzyskująca co dwa, trzy lata zastrzyki finansowe pozwalające na jej etapową modernizację. A jeszcze na kompleksową modernizację oczekuje stacja uzdatniania wody i istnieją przesłanki, że dojdzie do tego jeszcze w tym roku. Wracając do tematu, a jest nim praktycznie cały kompleks sportowo – rekreacyjny przy ul. Agrykola, łącznie z Atletikonem. Sprawa była podnoszona wielokrotnie, ale bez konkretnego efektu. Zdecydowaliśmy o opracowaniu w MOSiR raportu o stanie obiektów miejskich będących w naszej administracji, który przedłożyliśmy nowym władzom samorządowym. Raport musiał być wnikliwie przestudiowany, o czym świadczyły liczne spotkania i konsultacje kierownictwa MOSiR z decydentami. W efekcie pozyskaliśmy znaczne środki finansowe na – Atletikon i obiekt przy ul. Skrzydlatej. I to jest wyraźny sygnał na to, że nowe władze samorządowe Elbląga pochylają się nad stanem bazy sportowej, a wcześniej było dużo trudniej. Satysfakcjonuje też fakt, że nowe władze mają w planach budowę nowego stadionu w kompleksie przy ul. Agrykola. A zielone światło do modernizacji Atletikonu integralnie skleja się z koncepcją budowy nowego stadionu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama