Reklama

Biegiem po pasach. Zielone światło świeci się za krótko

08/08/2011 18:36

16 sekund - tyle czasu świeci się zielone światło na dwu etapowym przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Płk. Dąbka i Piłsudskiego. — Trzeba tu biec. Zielone powinno być znacznie dłuższe — mówi oczekujący na przejściu Kazmierz Banaszek. To i tak jest dużo czasu w porównaniu z przejściem z ulicy Ogólnej na Fromborską, oraz Robotniczej z Okrzei gdzie zielone światło jest zaledwie przez kilka sekund.

— Ludzie nie pamiętają i się spieszą, a tam jest przejście dwu etapowe i powinni zaczekać — opowiada Wojciech Kawczyński, zastępca komendanta elbląskiej Straży Miejskiej o przejściu przy targowisku miejskim. — Czas na przejście przez jedną część jest wystarczający.


— Na większości skrzyżowań w Elblągu długość cyklu wynosi 100 sekund — mówi Kamil Czyżak z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu. — O długości cyklu sygnalizacji świetlnej decydują warunki ruchu na skrzyżowaniu, na którym ona pracuje. Długość świecenia światła zielonego na przejściach dla pieszych zależy od długości przejścia oraz od natężeń ruchu na innych relacjach i długości przydzielonego im światła zielonego-dodaje. 


Na skrzyżowaniu ulic Okrzei i Robotniczej we wtorek (19 lipca) odbyła się kontrola ruchu. 

— Skrzyżowanie zostało niedawno przebudowane, a więc jesteśmy tutaj aby sprawdzić czy nie ma korków — mówił Mirosław Judek, szef grupy przeprowadzającej badanie. — Przeprowadzamy także ankiety i póki co widać, że ludziom wszystko odpowiada. 


Wiele osób ma jednak dosyć czekania na zmiany i przechodzi na czerwonym świetle ryzykując zdrowiem i .... mandatem.

— Koszt takiego wykroczenia to 100 zł — dodaje Wojciech Kawczyński. — Możemy także upomnieć, ale to wszystko zależy od sytuacji. 





Osobom odpowiedzialnym pozostaje, więc czekanie na te kilka "zielonych" sekund, które pozwolą bezpiecznie przejść na drugą stronę. 

— Oczywiście, jest to trochę za krótko. Ja jednak się nie spieszę i poczekam na wysepce — mówi o przejściu na targowisku na ulicy Płk. Dąbka Danuta Rokita. — Przed likwidacją przejścia na targowisko, większość szła tamtędy. Dobrze jednak, że je ostatecznie zlikwidowano, bo teraz jest dużo bezpieczniej. 



Zarówno elbląska straż miejska jak i policja podkreślają, że dla bezpieczeństwa przechodniów przejście przy targowisku powinno zostać zmodyfikowane.

— Dwuetapowe jest w miarę bezpieczne — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy elbląskiej policji. — Wiem, że jest to drogie, ale powinno tu być przejście podziemne, które rozwiązało by wszystkie problemy.
Michał Szypniewski

104 wypadki z pieszymi

Jak wskazuje "Raport o stanie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Elblągu 2010" sporządzonym przez Urząd Miasta liczba zdarzeń drogowych z udziałem pieszych wzrosła o blisko 7 procent w porównaniu z rokiem 2009. Najczęstszą przyczyną były nieprawidłowe przekraczanie jezdni oraz przechodzenie na czerwonym świetle.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama