Reklama

Błąd arbitra w meczu GKS - Olimpia. Katowice chcą walkowera

01/08/2011 15:00

Działacze GKS Katowice chcą, by mecz z Olimpią Elbląg, zakończony na boisku remisem 1:1, został zweryfikowany jako walkower na niekorzyść drużyny z Elbląga. A to przez fatalny błąd sędziego, który ukarał dwa razy żółtą kartką Marcina Pacana z Olimpii, ale nie pokazał mu czerwonej.


Podczas piątkowego meczu w Katowicach GKS z Olimpią Elbląg (1:1) fatalny błąd popełnił prowadzący te zawody sędzia Tomasz Garbowski (także poseł SLD). W 50. min po raz pierwszy ukarał żółtą kartką Marcina Pacana (Olimpia) za faul. 36 minut później piłkarz Olimpii po raz kolejny nieprzepisowo zatrzymywał przed polem karnym jednego z zawodników GKS. Sędzia ukarał go żółtą kartką. Zapomniał jednak o pokazaniu czerwonej i Olimpia dokończyła mecz w komplecie.


— Arbiter źle zapisał na swojej kartce, to jego wina — przyznał po meczu obserwator PZPN Zbigniew Przesmycki. — Nic nie możemy już teraz zrobić, teraz decyzja należy do Wydziału Gier.

Zdaniem Krzysztofa Smulskiego z PZPN mecz może zostać powtórzony.


W niedzielę do Wydziału Gier PZPN wpłynęło pismo działaczy GKS Katowice. Domagają się nie powtórzenia meczu, a zweryfikowania wyniku zawodów ma walkower (0:3) na niekorzyść drużyny Olimpii Elbląg.
— W związku ze stwierdzonymi naruszeniami przepisów dotyczących zasad rozgrywania meczów piłki nożnej, a w szczególności z nieopuszczeniem boiska przez zawodnika ukaranego wcześniej dwiema żółtymi kartkami, a także mając na uwadze treść &11 ust. 2 pkt n Regulaminu Rozgrywek Piłkarskich o Mistrzostwo I ligi na sezon 2011/12, wnoszę o zweryfikowanie wyniku zawodów jako walkower 0:3 na niekorzyść drużyny Olimpii Elbląg — czytamy w piśmie, jakie trafiło do Wydziału Gier PZPN.

Wspominany przez katowickich działaczy przepis mówi o tym, że zawody należy zweryfikować jako przegrane 0:3 na niekorzyść drużyny, której zawodnik wykluczony z gry przez sędziego nie opuścił boiska w ciągu 2 minut.
— Tylko, że Marcin Pacan nie został ukarany czerwoną kartką, czyli nie został wykluczony z gry przez sędziego — tłumaczą w elbląskim klubie.

Klub z Katowic wnosi także o nieobsadzenie sędziego Tomasz Garbowskiego jako arbitra w meczach z udziałem drużyny GKS.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama