Reklama

Błoto daje się we znaki mieszkańcom z remontowanych ulic

15/02/2014 11:49

Mamy dość — te słowa chyba najczęściej wypowiadają elblążanie na myśl o trwającej blisko dwa lata przebudowie drogi 503. I kolejnych uciążliwościach z tym związanych. — Przejście dla pieszych przy ul. Pocztowej już teraz tonie w błocie, a będzie gorzej — alarmuje mieszkająca na Starym Mieście pani Grażyna. Na błoto narzekają także mieszkańcy Browarnej. Wykonawca przebudowy drogi, firma Eurovia, zapewnia, że to się zmieni.

— Browarna wygląda w tej chwili jak pole bitwy. Droga została kompletnie rozryta, a my zostaliśmy pozbawieni możliwości dojazdu do naszych domów. Co więcej, boimy się, że w razie potrzeby nie dotrze tu ani karetka, ani straż pożarna — już kilka miesięcy temu alarmował pan Wiesław, mieszkaniec przebudowywanej ulicy.


Od tamtego czasu sytuacja niewiele się zmieniła. Browarna jest tylko bardziej rozjeżdżona, a do niektórych miejsc nie da się dotrzeć. Najtrudniejszą sytuację mają lokatorzy budynku nr 38. W grudniu ubiegłego roku, w ich sprawie, wnioskował również radny Robert Turlej. Przekazał wtedy prezydentowi prośbę mieszkańców o utwardzenie terenu pomiędzy budynkami mieszkalnymi a siedzibą Vectry. 

— Sądziłem, że interwencja będzie szybka i skuteczna. Niestety, myliłem się — przyznaje Turlej. — Okres jesienny, a obecnie zimowy, to istna katastrofa dla wielu osób mieszkających w pobliżu remontowanej drogi. Kiedy to się wreszcie skończy?


Zgodnie z harmonogramem, pod koniec tego roku. Miasto zapewnia, że będzie wymagało od wykonawcy, aby dotrzymał tego terminu. Dodaje również, że już niebawem wykonawca inwestycji ma umożliwić mieszkańcom dojazd do własnych posesji.

— Podczas poniedziałkowego spotkania w urzędzie Eurovia zadeklarowała, że droga ta wysypana zostanie tłuczeniem i tym samym samochody będą mogły przejeżdżać — mówi Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy elbląskiego ratusza. — Jednocześnie wysłaliśmy do wykonawcy przebudowy drogi 503 pismo z prośbą o udrożnienie przejść dla pieszych.


Browarna to nie jedyne miejsce, gdzie elblążanie borykają się z podobnymi niedogodnościami. Podobnie jest również na ulicy Pocztowej. 

— Kilka cieplejszych dni wystarczyło, żeby przejście na ul. Pocztowej, na wysokości I Liceum Ogólnokształcącego, stało się jedną wielką błotną kałużą. Strach pomyśleć, jak to miejsce będzie wyglądało wiosną — mówi pani Grażyna. — Tu naprawdę bardzo trudno jest przejść suchą stopą. Ostatnio widziałam zmagania kobiety, która próbowała przedostać się tamtędy z wózkiem. Aż mi było jej żal. Niestety, wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez długi czas będziemy musieli zmagać się z tą sytuacją. Czy ktoś się w końcu tym zajmie? — kończy zdenerwowana kobieta.


Z tym pytaniem zwróciliśmy się do inżynier kontraktu przy przebudowie drogi 503 w Elblągu.
— Przyznam, że tego typu sygnałów nie mieliśmy. Jeśli rzeczywiście jest taki problem, to zostanie rozwiązany — zapewnia Maciej Michalski.
Natasza Jatczyńska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama