Nawet dziesięć lat więzienia grozi kobiecie oskarżonej o nieumyślne wywołanie pożaru w domu w Kadynach. Dwie pokrzywdzone rodziny domagają się odszkodowania w wysokości 450 tys. zł.
Pożar w budynku, zamieszkałym przez trzy rodziny, wybuchł w nocy z 2 na 3 lipca ubiegłego roku. Na miejsce wysłano w sumie dziewięć zastępów straży pożarnej. Mimo zaangażowania tak licznych sił, żywioł mocno zniszczył dom. Dach spłonął całkowicie, a budynek nie nadaje się do zamieszkania. Na szczęście nikomu nic się nie stało.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!