Reklama

Cena franka w górę. "Cierpliwość i spokój najlepszą receptą"

10/08/2011 10:02

Każde wahanie franka ma znaczenia dla mojego domowego budżetu. W ubiegłym miesiącu moja rata wyniosła 920 złotych. Przewiduję, że w tym miesiącu przekroczy 1 tysiąc złotych — wylicza pan Robert. Elblążanin cztery lata temu we frankach wziął kredyt na mieszkanie. Przez 30 lat musi spłacić 70 tysięcy franków.

Obecna rata kredyty pana Roberta jest większa o 230 złotych od pierwszej raty.
— Liczyłem się z tym, gdy brałem kredyt — mówi elblążanin.

Antoni Czyżyk, dyrektor Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” i elbląski polityk, w 2008 roku wziął 90 tysięcy franków kredytu, żeby kupić mieszkanie w Gdańsku. Gdy brał kredyt, frank kosztował 2,30 zł. Dziś frank niebezpiecznie zbliża się do 4 zł.
— To co się dzieje, jest niepokojące. Z analiz banków wynikało, że frank nie powinien kosztować więcej niż 2,95 zł. Znam takie osoby, które brały kredyt gdy frank kosztował 1,8 zł — wylicza Czyżyk.

Póki co Antoni Czyżyk nie planuje zrezygnować z kredytu.
— Musiałbym usiąść i dokładnie przeanalizować, kiedy kredyt we frankach szwajcarskich przestałby mi się opłacać — mówi dyrektor Czyżyk i dodaje. — Obecnie jestem na wyjeździe z młodzieżą, całe dnie trenujemy. Więc na szczęście nie mam czasu, żeby śledzić analizy, prognozy i się tym wszystkim denerwować.

Jerzy Romanowski, radny rady powiatu elbląskiego, ma to już przeanalizowane.
— Gdy frank skacze w górę, zaciskam pasa. Niestety, polskie banki dają kredyty na lichwiarskie oprocentowanie. Dlatego dopóki frank nie dojdzie do 4 zł, kredyt we frankach będzie mi się opłacał. — ocenia radny. 


Cena franka ostro idzie w górę, bijąc kolejne rekordy. Nasi rozmówcy starają się nie denerwować wahaniami franka.
— Budowałem dom, inflacja nagle skoczyła tak bardzo, że nie było nawet możliwości, żeby ten kredyt spłacać — opowiada dyrektor Czyżyk — To było w latach 90. Koledzy spanikowali, ja przeczekałem. Nie było łatwo, ale kredyt się płaciło. Także cierpliwość i spokój to najlepsze metody na takie skoki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama