Reklama

Chcą ratować 
amatorski boks. Hieronim Kozakiewicz na czele nowego wydziału w PZB

02/09/2011 08:34


Hieronim Kozakiewicz, od lat związany z elbląskim boksem, pokieruje pracami Wydziału Profesjonalnego Boksu Amatorskiego, który został utworzony w Polskim Związku Bokserskim. To pomysł działaczy na powstrzymanie ucieczki młodych zdolnych zawodników do pięściarstwa zawodowego.

— Dla mnie to olbrzymie wyróżnienie, że właśnie mi powierzono tworzenie tego wydziału — mówi Hieronim Kozakiewicz. — Jest to bardzo duże wyzwanie. Można powiedzieć, że doceniono moje wieloletnie doświadczenie i zaangażowanie w rozwój polskiego boksu.

Po co powstał nowy wydział w Polskim Związku Bokserskim? Światowa Federacja Boksu Amatorskiego (AIBA), która gromadzi wokół siebie federacje bokserskie wszystkich państw, prowadzi program, którego głównym zadaniem jest promocja boksu amatorskiego. AIBA chce w ten sposób zatrzymać ucieczkę młodych pięściarzy do boksu zawodowego.

— Ci młodzi ludzie bardzo często zbyt szybko decydują się na zawodowstwo, a tym samym zamykają sobie drogę powrotu do boksu amatorskiego — mówi Hieronim Kozakiewicz. — Oczywiście, to nie jest regułą, ale by zaistnieć na zawodowych ringach trzeba mieć stoczonych około 100 walk amatorskich. To tu pięściarze nabierają doświadczenia, które później procentuje.


Boks amatorski w ostatnich latach przeżywa wyraźny kryzys. A to m.in. dlatego, że dla wielu zawodników jest to tylko krótka przygoda i droga do prawdziwych pieniędzy, które można zarobić walcząc w boksie zawodowym. Dlatego AIBA postanowiła stworzyć w swoich strukturach boks zawodowy. W ten sposób chce umożliwić pięściarzom starty w turniejach zarówno dla amatorów jak i zawodowców.

— Od teraz jeśli zawodnik podpisze umowę z AIBA będzie mógł swobodnie walczyć jako amator i zawodowiec — wyjaśnia Kozakiewicz. — Turnieje przez nas organizowane będą takie same jak gale boksu zawodowego. Pięściarze będą walczyli bez koszulek i bez kasków, a pierwsze pojedynki mają się odbyć już wiosną 2012 r.


Nowe rozwiązanie ma sprawić, że dla utalentowanych pięściarzy przechodzenie na zawodowstwo nie będzie opłacalne. 

— Ci ludzie mają domy, rodziny, które muszą z czegoś utrzymać, a jako amatorzy mieli z tym problemy — mówi szef Wydziału Profesjonalnego Boksu Amatorskiego. — I zamiast dalej trenować, często rezygnowali ze sportu i szli do pracy. A będąc w AIBA otrzymają od nas wsparcie finansowe i możliwość udziału w galach zawodowych. Jak to konkretnie będzie wyglądało jeszcze nie wiem. Jest to w fazie projektu.


O tym ile klubów i zawodników z całego świata skorzysta z zaproszenia federacji okaże się już niebawem. Od 22 września w Baku (Azerbejdżan) rozgrywane będą mistrzostwa świata, podczas których odbędzie się także kongres trenerów.

— To będzie świetna okazja, by porozmawiać, przedstawić wszystkim zainteresowanym jak ma to funkcjonować — kończy Kozakiewicz.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama