Reklama

Concordia Elbląg przegrała z Radomiakiem w Radomiu 1:2

29/09/2012 17:58

Piłkarze II-ligowej Concordii Elbląg przegrali dzisiaj w Radomiu z Radomiakiem 1:2 (0:0). W elbląskim zespole zadebiutował Nigeryjczyk Rasaq. Pojawił się na boisku w 59 minucie zastępując Jakuba Zejglicia.

Radomiak i Concordia przystąpiły do meczu bez swoich najlepszych snajperów. W zespole gospodarzy zabrakło Marcina Figla, a w drużynie gości Łukasza Nadolnego. 
— Nie zabrałem Łukasza do Radomia, bo od kilku meczów boryka się z urazem nogi, a ponadto jest nam bardziej potrzebny w grze kombinacyjnej i w ataku pozycyjnym. A z Radomiakiem musimy grać z kontry — tłumaczył przed meczem trener elblążan Adam Boros.


W Concordii zadebiutował Nigeryjczyk Rasaq. Na boisku pojawił się w 56. min zastępując Jakuba Zejglicia. 
W pierwszej części spotkania groźne akcje obu drużyn można było policzyć na palcach jednej ręki. W 6. min pierwszy groźny strzał na bramkę Concordii oddali gospodarze, ale Hieronim Zoch był na miejscu. Pół godziny później w polu karnym głową strzelał Piotr Prędota - piłka przeleciała nad bramką. Na dwie minuty przed przerwą groźna akcja elblążan o mało nie zakończyła się strzeleniem gola. Piłka po uderzeniu Mateusza Szmydta trafiła w słupek.


Pierwszą bramkę kibice zobaczyli w 66. min. Z prawej strony boiska dośrodkował Mateusz Bogdanowicz, a bramkarz gospodarzy Piotr Banasiak tak niefortunnie interweniował, że skierował piłkę do własnej bramki. 
Od tego momentu mecz rozpoczął się na dobre.

Już 2 minuty później Radomiak odpowiedział szybką akcją. Marcin Byszewski dograł w pole karne, gdzie jak spod ziemi wyrósł Piotr Wlazło i strzałem głową pokonał Zocha. 
W 83. min ustalony został wynik meczu. Piotr Kornacki zagrał do Brazylijczyka Leandro, ten z pierwszej piłki odegrał do Kornackiego. PiłŻarz Radomiaka wpadł w pole karne i strzelając lobem chciał pokonać Zocha. Bramkarz Concordii zdołał dotknąć piłki, ale ta spadła ponownie pod nogi Kornackiego, który wykorzystał taką okazję do zapewnienia swoje drużynie trzech punktów. 


— To był nasz najsłabszy występ do tej pory — powiedział po meczu trener Boros. — W pierwszej połowie graliśmy słabo w liniach ofensywnych, a po przerwie w obronie. Szkoda straconych punktów, bo remis mieliśmy bardzo blisko.
JK


Radomiak Radom
 — Concordia Elbląg
 2:1 (0:0)

0:1 — Banasiak (66, sambójcza), 1:1 — Wlazło (68), 2:1 — Kornacki (83); sędziował: S. Rasmus (Toruń); widzów: 2000; żółte kartki: Wlazło (Radomiak), Wiercioch, Zawierowski, Stępień (Concordia)

Concordia: Zoch — Lepczak, Sadowski, Sambor, Bogdanowicz, Wiercioch, Florek (55 Stępień), Szmydt (76 Zawierowski), Zejglic (56 Rasaq), Szuprytowski (71 Drewek), Korzeniewski




Wyniki 10. kolejki
[football]60,10[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama