Reklama

Concordia na inaugurację wiosny przegrała w Stalowej Woli 0:1

09/03/2013 16:24

Piłkarze Concordii Elbląg w pierwszym meczu rundy wiosennej przegrali w Stalowej Woli ze Stalą 0:1. Gospodarze gola na wagę zwycięstwa zdobyli w 75. minucie, a jego autorem był Krystian Getinger.

Piłkarze Concordii od początku przeważali i mogli zdobyć gola już w 4. min. Po kontrze Łukasz Nadolny miał przed sobą tylko bramkarza gospodarzy Dawida Wołoszyna i zdecydował się na strzał z pola karnego, ale bardzo spudłował. Trzy minuty później znów w głównej roli wystąpił Nadolny. Tym razem odegrał w pole karne do Radosława Stępnia, który posłał piłkę nad poprzeczką.

Gospodarze w pierwszych 25 minutach ani razu nie zagrozili bramce Hieronima Zocha. W kolejnej akcji elblążan, blisko zdobycia gola był Łukasz Uszalewski. Piłka nieznacznie przeszła nad poprzeczką.

W ostatnim kwadransie przed przerwą gra się wyrównała, coraz częściej do głosu dochodzili gospodarze. Na minutę przed przerwą zawodnik gospodarzy Damian Juda stanął przed szansą zdobycia gola - w tej sytuacji Tomasz Sambor w ostatniej chwili wybił mu piłkę.

Po przerwie tempo meczu spadło i gra toczyła się przeważnie w środku boiska. Należy odnotować strzał Damiana Szuprytowskiego z rzutu wolnego z 30 metrów. Piłkarz Concordii uderzył w światło bramki, ale na miejscu był bramkarz gospodarzy.

Jedyna bramka w tym spotkaniu padła w 75. min. Będący na boisku zaledwie od siedem minut Krystian Getinger otrzymał podanie z głębi pola od Sylwestra Sikorskiego, wpadł w pole karne, minął bramkarza i strzelił do siatki i jak się później okazało ustalił wynik meczu.

Po utracie gola, elblążanie ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków. Ale bez efektu w postaci bramki.

— Warunki do gry nie były najłatwiejsze. Pierwsza część meczu była dobra w naszym wykonaniu, prowadziliśmy grę, mieliśmy swoje okazje — ocenił trener Concordii Przemysław Marusa. — Po zmianie stron inicjatywę przejęli gospodarze. Stworzyli sobie właściwie jedną sytuację i zdobyli gola. Gdybyśmy na początku meczu wykorzystali jedną z trzech sytuacji, to prawdopodobnie to my cieszylibyśmy się z trzech punktów.

Stal Stalowa Wola - Concordia Elbląg 1:0 (0:0)
1:0 - Getinger (75)
Concordia: Zoch — Lepczak, Sambor, Uszalski, Bogdanowicz, Zawierowski, Stępień, Szuprytowski, Zejglic
(64 Korzeniewski), Nadolny (62 Bamgboye), Kiełtyka
żółte kartki: Horajecki, Sikorski (Stal), Zawierowski, Stępień (Concordia);
sędziował: Dawid Bukczan (Żywiec)
widzów: ok. 600

Mecze 18. kolejki
[football]60,18[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama