Piłkarze II-ligowej Concordii Elbląg zremisowali w środę z Pogonią Siedlce 0:0. — Trzeba szanować ten jeden punkt, bo on może być istotny przy końcowej kolejności w tabeli — podsumował trener elblążan Przemysław Marusa.
Ten mecz miał zostać rozegrany 16 marca, ale wtedy na przeszkodzie stanęła pogoda. W środę (10.04) w Elblągu aura sprzyjała piłkarzom, czego nie można napisać o boisku.Concordia Elbląg — Pogoń Siedlce 0:0
Sędziował: Tobiański (Tczew); żółte kartki: Bogdanowicz, Szmydt (Concordia), Dzienis, Czerkas, Stromecki (Pogoń)
Concordia: Zoch — Bogdanowicz, Lepczak, Sadowski, Sambor, Uszalewski, R. Stępień, Szmydt (74 Kiełtyka), Zejglic (85 A. Stępień), Szuprytowski, Nadolny (74 Korzeniewski)
Pogoń: Kozaczyński - Kwiatkowski, Urbański, Nowak, Guzek, Dzienis (76 Jędrzejczyk), Rodak, Stromecki, Kosiec, Dziubiński (46 Czerkas), Ekwueme (46 Wójcik)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!