Reklama

Cztery tysiące elblążan podpisało się za przywróceniem lekcji historii



28/09/2012 16:06

Ponad cztery tysiące elblążan wzięło udział w akcji mającej na celu zwiększenie liczby godzin historii w szkołach ponadgimnazjalnych. Ta w tym roku szkolnym zmniejszyła się ze 180 godzin do 60. W całym kraju pod obywatelskim projektem ustawy w tej sprawie podpisało się 150 tysięcy osób. Teraz trafił on do Sejmu.


Akcja społeczna "Przywracamy historię do szkół" i zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o systemie oświaty rozpoczęła się w maju. Podpisy zbierano do połowy września.

W tym czasie, 1 września, zmienił się system nauczania historii w szkołach ponadgimnazjalnych. Nowa podstawa programowa, jak zapewnia MEN, ma pomóc uczniom w lepszym przygotowaniu do matury. Problem jednak w tym, że uczniowie, którzy nie zdecydują się na napisanie egzaminu dojrzałości z tego właśnie przedmiotu, dzieje Polski i świata poznają jedynie w okrojonym zakresie. To wzbudziło sprzeciw wielu osób, nie tylko nauczycielskich kręgach.


— Zgodnie z nowym rozporządzeniem dalsza nauka w przypadku uczniów, którzy nie wybiorą historii, ma się odbywać podczas godzin z przedmiotu "historia i społeczeństwo", a to jest połączenie historii, WOS-u czy filozofii, a nie czysta historia — mówi Paweł Kowszyński z Solidarnej Polski, organizator akcji w Elblągu. —Zgodnie z rozporządzeniem zamiast lekcji o powstaniu warszawskim uczniowie mogą się uczyć modułu "kobieta i mężczyzna, rodzina", a zamiast nauki o "Żołnierzach Wyklętych" - mieć moduł "swojskość i obcość".


Takie potraktowanie przedmiotu o dziejach Polski wzbudza zaniepokojenie wielu elblążan. Ci, którzy zdecydowali się na podpisanie pod projektem ustawy, podkreślali, że nie wyobrażają sobie tego, aby przyszłe pokolenia nie znały historii własnego kraju. 

naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama