Reklama

Czy doczekamy się placu zabaw na starówce?

21/08/2013 19:50

To ma być plac zabaw i gier, jakiego jeszcze w Elblągu nie było. Budowa tak zwanego kreatywnego podwórka na Starym Mieście ma kosztować 100 tysięcy złotych i jeśli wszystko dobrze pójdzie zakończyć się już tej jesieni.

Tak zwane kreatywne podwórka na ul. Wapiennej ma powstać na terenie sąsiadującym z Muzeum Archeologiczno-Historycznym. Pomysł na jego utworzenie zgłosiła w ubiegłym roku Karolina Śluz. Jej propozycję do budżetu obywatelskiego poparło 201 elblążan. 



Zarząd Budynków Komunalnych będzie do 22 sierpnia czekał na oferty od firm, które chciałyby się podjąć wybudowania - w ciągu 45 dni - placu zabaw i gier na elbląskiej starówce. Jeżeli uda się wyłonić wykonawcę za pierwszym podejściem, najmłodsi elblążanie będą się mogli cieszyć z atrakcji tzw. kreatywnego podwórka już jesienią.


Projektanci popuścili wodze fantazji, dzięki czemu na placu przy ul. Wapiennej ma powstać m.in. przypominająca żyrafę konstrukcja ze stalowych rur, nawiązująca do elbląskich form przestrzennych, spełniająca rolę siedziska, urządzenia sprawnościowego albo... stojaka do roweru. W oczy będzie się też na pewno rzucał las 40 drewnianych słupów o wysokości od 30 cm do 1,50 m.


— Na placu zamontowana też będzie zjeżdżalnia, o którą dopominali się okoliczni mieszkańcy, różne huśtawki, w tym "bocianie gniazdo" i wiszące ławki, trampolina posadzkowa, równoważnie, drążki do ćwiczeń, tablice do rysowania kredą — wymienia Artur Adamczuk, dyrektor ZBK.



Ciekawostką będą na pewno tam-tamy, czyli urządzenia złożone z kilku bębenków. Przy ich pomocy dzieci będą mogły dłońmi wystukiwać to, co im w duszy akurat będzie grało. 
Projektanci placu założyli, że w tym miejscu ożywią nieco już zapomniane gry chodnikowe i uliczne. Na betonowej posadzce (będzie można na niej rysować kredą) o powierzchni 84 m kwadratowych, dzieci będą mogły m.in. grać w klasy, w kapsle, albo w "kręconkę". Powstanie też bulodrom do gry w bule (rzucanie z wytyczonego okręgu metalowymi kulkami w kierunku małej drewnianej kulki).

Nie będzie za to piaskownicy. Mieszkańcy się o nią dopominali, ale jej zamontowanie byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby całe podwórko ogrodzone było metalowym płotem. Tymczasem plac otoczony ma być żywopłotem. Na całe przedsięwzięcie z budżetu obywatelskiego rezerwowane jest 100 tys. zł.
Grażyna Gosk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama