Reklama

Czytelnik: padnięta sarna straszy spacerowiczów

10/01/2011 15:32

Sarna, a właściwie to, co z niej zostało leży i straszy elblążan wybierających do Rubna na zimowy spacer. 



— Rozkładające się zwierzę leży od dobrego miesiąca i nie ma kto się nim zająć — mówi Czytelnik.

Sprawą zainteresowaliśmy lokalne służby.


— Różne mogą być przyczyny tego, że zwierzę padło — mówi Wieńczysław Tylkowski, przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Elblągu. — My nie jesteśmy od tego, by to uprzątnąć. To wewnętrzne zadanie gminy.
 Jak wyjaśnił nam myśliwy, padnięta sarna powinna zostać zutylizowana. I tutaj zaczęło się szukanie, kto powinien się sprawą zająć.

Tym terenem nie zajmuje się Wydział Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności w Elblągu, bo jest to poza granicami miasta, więc sprawa została przekazana gminie.
— Natychmiast podejmiemy kroki i zajmiemy się tą sprawą — zapewnia Zygmunt Tucholski, zastępca wójta Gminy Elbląg i dodaje, że jutro (11 stycznia) resztki sarny powinny zniknąć.


sw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama