Reklama

Dachował w rowie wypełnionym wodą. "Miał szczęście, że uszedł z życiem"

17/01/2012 17:57

Strażacy-ochotnicy z Krzewska pospieszyli na ratunek kierowcy, który we wtorek nad ranem stracił panowanie nad samochodem i wpadł do przydrożnego rowu wypełnionego wodą. — Gdy przybyliśmy na miejsce, mężczyzna z trudnością utrzymywał tylko głowę nad wodą — opowiada Zdzisław Rutkowski, naczelnik OSP w Krzewsku.

Informacja o dramatycznie wyglądającym zdarzeniu na drodze pomiędzy Nowym Dolnem a Starym Dolnem dotarła do strażaków-ochotników w Krzewsku o godz. 7.40. Trzydziestokilkuletni kierowca stracił panowanie nad vw golfem i dachował w głębokim rowie wypełnionym wodą.
— Kiedy przybyliśmy na miejsce kierowca miał tylko głowę nad wodą i znajdował się z tyłu samochodu. Nie mógł się jednak samodzielnie wydostać z auta — opowiada Zdzisław Rutkowski, naczelnik OSP w Krzewsku.

Strażacy przy pomocy ciągnika i swojego pojazdu wyciągnęli golfa z wody i wydobyli z niego kierowcę, mieszkańca Stankowa (gm. Markusy).
— Przebraliśmy go, okryliśmy kocem i podaliśmy mu tlen. W tym czasie przyjechała karetka pogotowia i ratownicy zajęli się mężczyzną — mówi Zdzisław Rutkowski i dodaje. — Kierowca miał szczęście, że z wypadku uszedł z życiem. Dwa dni temu z tego rowu wypompowano wodę. Dzięki temu jej poziom obniżył się o ok. 60 cm.
kr

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama