Reklama

Darmowe podręczniki czekają już na pierwszoklasistów

26/08/2014 12:06

Pierwsza część "Naszego elementarza" trafiła do elbląskich podstawówek. Na swoją wersję darmowego podręcznika czekają już tylko nieliczne szkoły, w których uczą się dzieci niepełnosprawne. — Nawet jeśli elementarz nie dotrze do nas na czas, poradzimy sobie z tymi książkami, które mamy — uspokaja Krystyna Miezio, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Elblągu.

1 września blisko 1,5 tysiąca młodych elblążan po raz pierwszy pójdzie do szkoły. Wśród nich będzie 870 siedmiolatków i ponad 600 sześciolatków. Ich rodzice to nieliczna grupa, która nie musi się martwić o zakup podręczników. Zdecydowana większość pierwszoklasistów będzie korzystała z "Naszego elementarza".

Składa się z czterech części
Darmowy podręcznik, przygotowany na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej, składa się z czterech części. Z każdej z nich uczniowie będą korzystali nie dłużej niż przez trzy miesiące. Blisko 1700 egzemplarzy pierwszej części elementarza trafiło już do 17 elbląskich podstawówek. Nauczyciele i dyrektorzy mają więc czas na zapoznanie się z jego zawartością.

— Czy nowe podręczniki się sprawdzą? Tak naprawdę wszystko zależy od nauczyciela — ocenia Edward Pietrulewicz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 21 w Elblągu. — Nowy podręcznik to tylko narzędzie pracy, który może mu ułatwić albo utrudnić nauczanie. Jak będzie w tym przypadku? Przekonamy się za jakiś czas.
— Ważne również, żeby dzieci nie miały problemów z korzystaniem z podręcznika. W tym przypadku jesteśmy dobrej myśli — dodaje Anna Brejdak, wicedyrektor SP nr 1.

Pierwszoklasiści powinni jednak pamiętać, że podręcznik jest własnością szkoły, a im jest jedynie wypożyczany. Ma on bowiem służyć kolejnym rocznikom, nawet przez trzy lata.
— Uczniowie będą musieli dbać o elementarz tak, żeby mogli z nich skorzystać również ich młodsi koledzy w następnych latach. Obwoluty podręczników są miękkie, mam więc wątpliwości czy mimo wszystko przetrwają aż trzy lata. Zobaczymy — dodaje Pietrulewicz.

Elementarz dla niepełnosprawnych z opóźnieniem
Podręczniki nie dotarły jeszcze wszędzie. Niektóre szkoły, w których uczą się dzieci niepełnosprawne, nadal na nie czekają. Dla nich przygotowane zostały specjalne wersje elementarza dostosowane do potrzeb uczniów m.in. niewidomych, niesłyszących czy z upośledzeniem umysłowym.

— Elementarz miał do nas trafić do 22 sierpnia. Nadal ich nie mamy — mówi Krystyna Miezio ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Elblągu. — Rodzice nie mają jednak powodów do obaw. Mamy dużo własnych podręczników, z których korzystaliśmy w ubiegłych latach. Poradzimy sobie, nawet jeśli te z MEN nie dotrą na czas.
Natasza Jatczyńska

Dotacje na wyposażenie
W tym roku zmieniły się przepisy dotyczące nie tylko darmowych podręczników, ale i dotacji na wyposażenie uczniów. Na każdego pierwszoklasistę szkoły otrzymają 25 zł na zakup podręcznika do języka obcego oraz 50 zł na zakup materiałów ćwiczeniowych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama