Dawne tradycje wielkanocne częściowo przetrwały do dziś. Mówiąc o Wielkanocy mamy przed oczyma pisanki, żurek z jajkami i białą kiełbasę, babki, rzeżuchę, palemki i święconkę. Stare zwyczaje w podelbląskich okolicach niewiele różniły się od polskich.
Tradycyjnie już w Wielki Czwartek wypiekano tzw. wielkoczwartkowe obwarzanki (die Gründonnerstagskringel), uwielbiane szczególnie przez dzieci i nieco słabiej uposażonych. W Wielki Piątek, jeszcze przed wschodem słońca, zamiatano izby a śmieci wyrzucano na… posesję sąsiada, co miało chronić przed inwazją pcheł! Ale już w czasie dnia nie wolno było nic robić, tylko rzeczy niezbędne. Na obiad nie podawano w ogóle mięsa a starsi ludzie nie jedli nawet cały dzień, by nie chorować i nie być cherlawym.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!