Reklama

Dlaczego młodzi ludzie uciekają z Elbląga?

05/08/2011 08:57

Stare Miasto to - zdaniem młodych elblążan - nasz powód do dumy. I to by było na tyle. Poza tym młodzież uskarża się na brak atrakcyjnych punktów rozrywkowych. Przyczyną ich ucieczek z miasta, jak zgodnie przyznają, jest duże bezrobocie.

Czy młodzi elblążanie są dumni ze swojego rodzinnego miasta i czy Elbląg jest miejscem dającym możliwość rozwoju i perspektywy na przyszłość? Zapytaliśmy o to młodych elblążan. Ich opinie są mało optymistyczne. Okazuje się, że Elbląg, choć pozornie przyjazny młodym ludziom, w praktyce nie ma nic interesującego do zaoferowania.


— Dobrze czuję się w Elblągu. Tutaj się urodziłem i nie chciałbym mieszkać w innym miejscu. Musiałem jednak wyjechać, gdyż tutejsze uczelnie nie prowadzą kierunku, który postanowiłem studiować. Myślę, że oferta szkół wyższych w Elblągu nie jest wystarczająco bogata, dlatego młodzi migrują — mówi 21-letni Kamil Kowalski.


Kolejnym poważnym problemem, który zmusza do wyjazdu młodych ludzi z Elbląga jest brak ofert pracy i długoterminowa frustracja związana z jej poszukiwaniem. W większych aglomeracjach łatwiej zdobyć posadę i to za większą płacę niż minimalna.



— Lubię Elbląg. Chciałabym jednak, by powstało więcej fajnych miejsc, takich jakby puby czy dyskoteki, gdzie mogłabym udać się wraz z przyjaciółmi. Miasto organizuje też zbyt mało koncertów — uważa z kolei 19-letni Joanna Olszewska. 


Brak miejsc rozrywkowych, w których młodzi ludzie mogliby spędzać wieczory, jest jednym z najczęściej deklarowanych powodów niezadowolenia z życia w naszym mieście. Elblążanie nie potrafią wskazać, który pub bądź dyskoteka proponuje najbardziej przyciągającą ofertę. Narzekają również na brak imprez zorganizowanych na świeżym powietrzu, takich jak koncerty czy festyny. 





— Elbląg ma dobre i złe strony. Najbardziej nie podoba mi się mentalność mieszkańców, którzy są zamknięci na wszelkie nowości i wrogo nastawieni do siebie nawzajem — mówi 21-letnia Justyna Pokonowska. — Było to głównym powodem mojego wyjazdu do Warszawy. Do Elbląga wracam, gdyż jestem emocjonalnie związana ze starówką.





Wielką nadzieję młodzi ludzie wiążą z planem budowy w Elblągu aquaparku, który umożliwiłby im aktywne spędzanie wolnego czasu. Biorąc pod uwagę fakt, że obecnie odkryty basen miejski został wyłączony z użytkowania z powodu wykrytych w wodzie sinic, najbliższe obiekty wodne znajdują się w we Fromborku i Braniewie. Nie każdy jednak ma możliwość skorzystania z braniewskiego kąpieliska. Nastoletni mieszkańcy mają także swoje pomysły i marzenia związane z nowymi obiektami, które mogłyby pojawić na terenie miasta.


— Chciałbym, żeby powstał skatepark — mówi 17-letni Sebastian Śniadała. 

Niektórzy jednak, pomimo młodego wieku, muszą stawić czoła obowiązkom i zrezygnować z rozrywek.

— Ja nie chodzę do pubów ani na dyskoteki. Chciałabym, żeby było więcej placów zabaw, gdzie mogłabym zabierać swoje dziecko — mówi 18-letnia Karolina Szabelska.
Paulina Bielec

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama