Piłkarze Olimpii 2004 Elbląg przegrali dzisiaj na własnym boisku ze Startem Działdowo 2:3 (1:0).
Kibice w Elblągu zobaczyli w sobotę dwa różne oblicza beniaminka III ligi. Piłkarze Olimpii 2004 dobrze zaprezentowali się w pierwszej połowie. Dłużej utrzymywali się przy piłce, konstruowali groźniejsze akcje, a przy tym rozbijali ataki rywali z daleka od własnego pola karnego. Dwukrotnie groźnie głową uderzał Anton Kołosow. Ukraiński napastnik elbląskiego zespołu powinien zdobyć gola już w 41. min. Po jego strzale z karnego lepszy okazał się jednak bramkarz gości, który obronił także piłkę po dobitce Kamila Kopyckiego. Za chwilę Kołosow zrehabilitował się i głową zdobył pierwszego gola dla gospodarzy.Olimpia 2004 Elbląg — Start Działdowo 2:3 (1:0)
1:0 — Kołosow (42), 1:1 — Adrian Korzeniewski (55), 1:2 — Łukasz Łukaszewski, 1:3 — Krzysztof Dąbkowski (74, k), 1:2 — Baran (90, k)
Olimpia: Hrynowiecki — Sierechan (63 Mierzejewski), Skierkowski, Śmigielski (84 Molga), R. Anuszek, Szawara, Kopycki, Czerniewski, Baran, Kołosow, Piotrowski (71 Styś)
Start: Jędrzejewski — S. Łukaszewski, Leszczyński (90 Marchlewski), Ł. Łukaszewski, Chądzyński, Dąbkowski, Zmora, Korzeniewski (83 Orzechowski), Kostewicz, Tomczak, Opałka (72 Falencki)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!