Reklama

Dzięki pomocy mieszkańców znalazła miejsce w schronisku

23/09/2011 13:35



Bezdomna suka, która wkrótce się oszczeni, trafi do schroniska w Pasłęku, prowadzonego przez Warmińsko-Mazurskie Stowarzyszenie Obrońców Praw Zwierząt. O bezdomnym psie, który od kilu dni wałęsa się poi Jelonkach (gmina Rychliki) alarmowali nasi Czytelnicy.



— Tego pieska widuję w Jelonkach od kilku dni. Wszyscy ją przeganiają, bo nie chcą, aby suka oszczeniła się na ich na posesji — mówi jedna z naszych Czytelniczek. — Jeśli nikt nie zajmie się tym psem, to on zginie. Zawiadomiłam o tym urząd gminy, ale to nie przyniosło żadnego rezultatu. 
W Rychlikach nie ma schroniska dla bezdomnych zwierząt. Gmina nie ma również podpisanej umowy z żadnym ze schroniskiem — najbliższe powstało właśnie w Pasłęku.


— Moglibyśmy przyjąć przyjąć tego pieska, ale gmina musi sfinansować jego pobyt i sterylizację — wyjaśnia Barbara Zarudzka, prowadząca schronisko w Pasłęku. — Nasze schronisko powstało dzięki dofinansowaniu z Urzędu Miasta i Gminy po to, przyjmujemy zwierzęta z terenu naszej gminy.


Psy z ościennych gmin mogą być przyjmowane tylko wtedy, gdy pozostawienie ich groziłoby śmiercią zwierzęcia. Gmina, na terenie której znaleziono psa, musi również sfinansować jego pobyt i ewentualne leczenie. 
Z wójtem Rychlik Henrykiem Kiejdo Dzisiaj (23.09) nie udało nam się porozmawiać, czy gmina zdecyduje się pomóc psiakowi z Jelonek. Przebywał on na urlopie. Jednak wkrótce po naszym telefonie urzędnicy z Rychlik powiadomili schronisko w Pasłęku, że gmina sfinansuje pobyt i sterylizację suki.


rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama