Reklama

Dziesięć lat Koła Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Zwierznie

11/03/2011 13:45



Koło Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, istniejące przy Szkole Podstawowej w Zwierznie, ma już dziesięć lat. Niezmiennie prowadzi je Barbara Krajnik, nauczycielka języka polskiego. 
Koło liczy obecnie 70 członków.

Dla dzieci organizowane są festyny, wycieczki, obozy stałe i wędrowne. 
— Od roku 2006 organizujemy zimowe zloty turystyczne — mówi Barbara Krajnik. — Dzięki nam zewidencjonowano wszystkie pomniki przyrody w gminie Markusy. Opiekujemy się Szkolnym Kołem Turystyczno-Krajoznawczym "Dreptuś". Finansujemy szereg imprez o charakterze krajoznawczo-turystycznym. 


Działacze z Koła TPD w Zwierznie organizują też zabawy taneczne, na których zarabiają. Pieniądze przeznaczają na biwaki, wyjazdy, festyny. 
— Stworzyliśmy też miejsce, gdzie zjeżdżają artyści, aby swoją pasją zarażać innych — mówi Barbara Krajnik. 

Pozyskują pieniądze na działalność
Oprócz wycieczek i zabaw Koło TPD w Zwierznie organizuje też konkursy plastyczne i fotograficzne, konkursy literackie. 
W roku 2004 powstał zespół "Szuwarki", wzorujący się na Zespole Pieśni i Tańca "Szuwary" z Markus. Do grupy należą uczennice i uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Zwierznie. 
— Staramy się promować twórczość mieszkańców gminy, m.in. Barbary Masalskiej, która wydała tomiki wierszy — mówi Barbara Krajnik. 


Przez 10 lat Koło TPD ze Zwierzna zorganizowało 142 różnego typu imprezy. 
— Pozyskaliśmy 47 935 zł dotacji. Projekty złożyliśmy m.in. w Urzędzie Gminy w Markusach, w Kuratorium Oświaty w Elblągu, w elbląskim oddziale PTTK — wylicza pani Barbara. — Udzieliliśmy pomocy materialnej 56 rodzinom. 

Kocham swoją pracę 
Koło TPD Barbara Krajnik prowadzi społecznie. 
— Trzeba mieć chęci, samozaparcie, serce dla podopiecznych — mówił podczas jubileuszowej uroczystości Wacław Wielesik, wójt gminy Markusy. — Pani Barbara ma wrażliwą duszę i to przenosi się na dzieci.

Chciałbym, aby takich społeczników było więcej. 
— Bo żeby żyć naprawdę, trzeba żyć dla innych — powiedziała Barbara Krajnik. Po uroczystości dodała:
— Praca z dziećmi daje mi ogromną radość. Kocham swoją pracę. Nie lubię się nudzić na lekcjach. Wolę lekcje na wesoło niż szablonowe wykłady i ćwiczenia. Najlepszą komisją oceniającą pedagoga są dzieci. 
— Bardzo lubię panią Barbarę, uczy mnie polskiego — mówi Kornelia Cymerman (11 lat) z kl. IV a SP w Zwierznie. — Lekcje są fajne, ciekawe, dużo uczą. Nie nudzę się na lekcjach u pani Krajnik. Jeszcze mamy kółko plastyczne. Pani Krajnik nauczyła mnie malować obrazy. Maluję farbami olejnymi, plakatowymi m.in. słoneczniki, maki. Postawiłabym swojej pani szóstkę za jej pracę z nami. 


Karolina Krajewska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama