Reklama

Elbląscy kierowcy zaprotestowali przeciwko cenom paliwa

28/01/2012 14:38

Ponad stu kierowców z Elbląga i okolic wzięło udział w sobotnim (28.01) proteście przeciwko wysokim cenom paliwa w Polsce. — Jeśli rząd nas nie zauważy, protesty będą zaostrzane. Będziemy blokować drogi. Zablokujemy autostrady podczas Euro 2012 — mówi Damian Kotra, organizator protestu w Elblągu.

W sobotę w południe rozpoczął się już drugi w tym tygodniu protest kierowców przeciwko wysokim cenom paliw w Polsce. Akcja zaplanowana była w 94 miastach. Przyłączyli się do niej również kierowcy z Elbląga i okolic. Kolumna pojazdów wyruszyła o godz. 12 z parkingu przy hali CSB.

Kierowcy poruszali się z prędkością 40 kilometrów na godzinę ulicami Grottgera i Łęczycką, trasą ekspresową S22 i trasą S7. Jeśli rząd nie obniży ceny paliw, kierowcy zapowiadają kolejne tego typu akcje.

— Jeśli rząd nas nie zauważy, protesty będą zaostrzane. Będziemy blokowali drogi. Zablokujemy autostrady podczas Euro 2012 — mówi Damian Kotra, organizator protestu w Elblągu.

Czy taka forma protestu ma szansę zostać dostrzeżoną przez rząd? Czy tylko uprzykrzy życie innym użytkownikom dróg?

— Żeby nagłośnić sprawę musimy działać w ten sposób. Gdybyśmy byli złośliwi, to wtedy zablokowaliśmy miasto. A tak blokujemy i to na kilkanaście minut trasy ekspresowe — mówi Kotra.

Jaka obniżka ceny paliwa zadowoliłaby protestujących?

- Benzyna powinna kosztować cztery złote. Taka cena jest dla nas do przyjęcia - mówi Kotra.

Anna Dawid


[gallery=4]27020[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama