Ponad dwa tysiące złotych zginęło z portfela 83-letniej kobiety. Co dziwne, elblążanka swój portfel zawsze nosiła zawieszony na szyi. Miała go przy sobie przez cały czas, nawet, gdy kładła się spać. Jednak gdy tym razem obudziła się po krótkiej drzemce stwierdziła, że została okradziona.
Zdarzenie miało miejsce w sobotę (17.09) około godziny 14. w jednym z mieszkań blisko centrum miasta. Tam 83-letnia kobieta położyła się, aby przez chwilę się zdrzemnąć. Swoje oszczędności miała jak zawsze w portfelu, który nosiła zawieszony na szyi. Gdy się obudziła stwierdziła, że nie ma pieniędzy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!