Dyrektor Departamentu Edukacji wskazał w piśmie do dyrektorów szkół, że to my jesteśmy autorami słynnej już ulotki, zachęcającej do udziału w referendum, a to nieprawda — mówi Kazimierz Falkiewicz, pełnomocnik grupy referendalnej. — My tego nie twierdzimy, przypomnieliśmy jedynie o obowiązującym zakazie agitowania — wyjaśnia Grażyna Kluge, wiceprezydent Elbląga.
25. marca Andrzej Soja, dyrektor Departamentu Edukacji, skierował do dyrektorów elbląskich szkół pismo, w którym przypomniał, że placówki oświatowe powinny być wolne od działalności jakiejkolwiek partii lub ugrupowania politycznego. Treść tego pisma uraziła przedstawicieli grupy referendalnej Wolny Elbląg, którzy złożyli w trybie wyborczym skargę do Państwowej Komisji Wyborczej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!