Za sprawą Barbary Gołąbek, kierującej Biblioteką Publiczną w Pasłęku odbyło się spotkanie promocyjne książki Gustawa Holoubka „Wspomnienia z niepamięci”. I nie był to przypadek z dwóch powodów: po pierwsze „holoubek” po czesku znaczy „gołąbek” a po drugie Pani Barbara utrzymuje znakomite relacje z szefową Wydawnictwa „Marginesy” Hanną Mirską-Grudzińską.
Główną bohaterką spotkania była Magdalena Zawadzka, żona i „kustosz pamięci” o Gustawie Holoubku, aktorze i niezwykłym człowieku. Maleńka salka pasłęckiej biblioteki nie pomieściła chętnych pań (bo one w większości stawiły się 22 września 2011 roku) bo panów było jak na lekarstwo. Organizatorzy nie przewidzieli takiej frekwencji. Z małym spóźnieniem i po szybkiej prezentacji, która oczywiście nie była konieczna rozpoczęło się spotkanie czyli opowieść przeplatana nielicznymi pytaniami.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!