Reklama

Hans Pfau pracuje nad elbląską pietą. Konający żołnierz i adwentowe mateczki

23/02/2015 18:56

Kobieta podtrzymuje na kolanach umierającego żołnierza, druga przygląda się im i modli. Scena rozgrywa się na gruzach powojennego Elbląga, a w lipowym stuletnim drewnie rzeźbi ją Hans Pfau, były mieszkaniec Elbląga.

Elbląg od Hansa Pauf, swojego byłego mieszkańca, obecnie żyjącego w Monachium, otrzymał już dwa niecodzienne prezenty. W Ratuszu Staromiejskim możemy oglądać wyrzeźbiony w lipie XVII-wieczny Elbląg, a w muzeum makietę pl. Słowiańskiego sprzed 100 lat (przed wojną Placu Fryderyka Wilhelma). Teraz Pauf kończy pracę nad elbląską pietą.

Pieta z włoskiego oznacza miłosierdzie, zaś w sztuce to przedstawienie Matki Boskiej trzymającej na kolanach martwego Chrystusa. Jedną z najbardziej znanych jest pieta watykańska Michała Anioła. Ta autorstwa Pfaua ma symboliką odnieść się do wojennych losów naszego miasta. Na kompozycję złożą się postaci dwóch kobiet oraz konającego niemieckiego żołnierza.
— Kobiety, to mateczki adwentowe, które nawiązują do oryginalnego i tylko w Elblągu znanego zwyczaju niesienia nieustannej pomocy potrzebującym. Jedna z nich będzie miała przestrzeloną pierś. To symboliczne nawiązanie do tragicznych zdarzeń jakich doświadczyły kobiety po wejściu Armii Czerwonej do Elbląga — wyjaśnia Pfau. — Umierający żołnierz symbolizuje śmierć, upadek tego miasta. Wokół niego widać popiół i ruiny. Pieta jest symbolem straty oraz upadku naszego miasta rodzinnego. Rzeźba powinna być przestrogą dla przyszłych pokoleń, aby nikt więcej nie wywołał tak bezsensownej wojny i wszyscy mieszkańcy Elbląga, obojętnie jakiej narodowości, mogli w tym mieście żyć szczęśliwie.

Rzeźba ma nawiązywać również do elbląskiego pomnika dedykowanego poległym w wojnie prusko–francuskiej 1870-1871 mieszkańcom Elbląga.
— Stał on w Dużym Ogrodzie Zabaw, dzisiejszym Placu Wolności i przedstawiał umierającego Galla, któremu bogini zwycięstwa Nike podaje wieniec laurowy — wspomina.

Rzeźba ma być gotowa 27 lutego. Być może, jak pozostałe prace Hansa Pfaua, trafi do Elbląga. Chociaż autor nie zdradza na razie szczegółów. — Już usłyszałem kilka zachęcających propozycji — mówi Pfau.


Hans Pfau poszukuje elbląskiej instytucji, której chciałby przekazać wykonaną przez siebie makietę elbląskiego zamku krzyżackiego. Więcej informacji na ten temat można uzyskać w redakcji Dziennika Elbląskiego


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama