Mieszkańcy Pólka (gm. Pasłęk) mają pecha. Przed rokiem cieszyli się z podpisania umowy z wykonawcą, który do września miał w ich wsi wybudować sieć wodną i kanalizacyjną. Dzisiaj martwią się, bo wciąż nie wiedzą, kiedy będą mogli wypić herbatę z wodą z kranu.
— Musieliśmy zerwać umowę z wykonawcą — mówi Wiesław Śniecikowski, burmistrz Pasłęka. — O ile pamiętam, nigdy wcześniej nie byliśmy zmuszeni do tak drastycznego posunięcia. Na placu budowy niewiele się działo. Firma nie wywiązywała się z kolejnych, wyznaczanych jej terminów. W pewnym momencie nasza dobra wola i cierpliwość się skończyły.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!