Pochodził z rodziny związanej od pokoleń z kościołem, a jego ojciec Carl był na przełomie XIX i XX w. pastorem i superintendentem w elbląskim kościele Bożego Ciała. To za jego czasów, w 1896 roku, kościół ten znacznie rozbudowano, by mógł on sprostać zadaniom rozrastającej się parafii.
Należało do niej kilka podmiejskich wiosek, a przede wszystkim duże osiedle robotnicze Pangritz-Kolonie, które dzisiaj stanowi dzielnica Zawada. Tak więc od wschodu dobudowano prezbiterium i transept. Kościół Bożego Ciała wyróżniał się przed wojną unikalnym wiszącym sklepieniem drewnianym, co miało symbolizować spływającą z góry łaskę Bożą. Niestety, właśnie ta rozbudowana część kościoła została w styczniu-lutym 1945 r. poważnie zniszczona, a następnie rozebrana.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!