Do samego końca Feliks trzymał mieszkańców Suchacza w niepewności. Z kolei organizatorzy 23. Finału WOŚP trzymali kciuki za energetyków i strażaków, którzy likwidowali skutki nocnego huraganu. Zdążyli! 11 bm. o godzinie 14.30, czyli pół godziny przed rozpoczęciem wielkiego grania, w suchaczańskiej świetlicy zabłysło światło. Kapela zagrała i zarobiła 3.337 zł.
[gallery=4]66523[/gallery]Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!