Reklama

Igor Janik: Szachy polubiłem 
od pierwszej partii

17/01/2011 18:18

W szachy nauczył mnie grać mój tata i od razu przypadły mi do gustu — mówi 10-letni Igor Janik, który zajął drugie miejsce w plebiscycie na 10 Najpopularniejszych Sportowców Ziemi Elbląskiej 2010. 





10-letni Igor Janik, szachista Zakrzewa-Start Elbląg, jest najmłodszym laureatem w historii plebiscytu, organizowanego przez naszą redakcję. Zajął wysokie drugie miejsce.



— Drugie miejsce w plebiscycie było pewnie dla Ciebie dużym zaskoczeniem.
— Chciałem bardzo podziękować osobom, które na mnie głosowały. Jestem zaskoczony, że ta dyscyplina sportu miała takie "wzięcie" u kibiców. Zdobyłem drugie miejsce i sam jeszcze w to nie wierzę. Ta nagroda zmobilizuje mnie do dalszej pracy i sukcesów. Tę nagrodę i to miejsce dedykuję moim rodzicom oraz babci i dziadkowi Elżbiecie i Eugeniuszowi Wadeckim. To dzięki ich dużemu zaangażowaniu i wsparciu finansowym mogę profesjonalnie uprawiać tę dyscyplinę. Przede mną sporo pracy. Chociaż mam propozycje z innych klubów, to zostaję w Elblągu i chcę godnie reprezentować nasze miasto. Jak to bywa w sporcie są wzloty i upadki, przede mną jest jeszcze długa kariera i lata startów w tej "królewskiej" dyscyplinie sportu.


— Jak wyglądają Twoje treningi?

— Raz w tygodniu trenuję przez trzy godziny w Elblągu, a od września ubiegłego roku dodatkowo dwa razy w tygodniu dojeżdżam na zajęcia do Gdańska. Najpierw trenowałem pod okiem Piotra Murdzi, który jest mistrzem świata w solvingu (rozwiązywanie zadań szachowych), a obecnie moim trenerem jest arcymistrz Robert Kempiński. Ich nauka i wyjaśnienia na pewno będą procentowały w przyszłości.


— Jak zaczęła się Twoja przygoda z szachami?

— W szachy nauczył mnie grać mój tata i od razu przypadły mi do gustu. Pierwszy sukces odniosłem w 2006 r., kiedy chodziłem do przedszkola. Startując w mistrzostwach szkół podstawowych wywalczyłem czwarte miejsce. Dwa lata później, gdy miałem 8 lat, otrzymałem licencję na występy w zawodach rangi ogólnopolskiej. Jak do tej pory dwukrotnie byłem mistrzem województwa warmińsko-mazurskiego do lat 10, a także czwarty w mistrzostwach Polski. W ubiegłym roku podczas mistrzostw Europy w Warszawie okazałem się najlepszym w grupie do lat 10 w szachach błyskawicznych. Jestem też najlepszy w rankingu wojewódzkim i członkiem kadry województwa juniorów.

— A jakie zawody czekają Cię w najbliższym czasie?

— Ten rok będzie bogaty w imprezy. Na pewno wystartuję w marcowych mistrzostwach kraju juniorów w Mielnie, a poza tym w międzynarodowych turniejach w Kowalewie Pomorskim, Gdańsku, Ostródzie, Poznaniu oraz Rewalu. A także w mistrzostwach województwa Warmii i Mazur.


— Czym się jeszcze zajmujesz oprócz szachów?

— Bardzo lubię pływać, a także grać w strategiczne gry na komputerze. 


— Czego należy życzyć Igorowi w tym sezonie?
— Chciałbym bardzo dobrze spisać się na MP juniorów i zakwalifikować się do reprezentacji Polski do lat 12.
JK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama